Walczak Ponitka - Polacy wygrywają z Francją!
Dodano: 30 lipca 2011 19:01
Autor: Cezary Szwarc, Informacja własna
Zdjęcie: Wojciech Figurski/PZKosz
Polacy odpadli już z gry o medale Mistrzostw Europy do lat 18, jednak wciąż mają szansę na zajęcie piątego miejsca. Aby to osiągnać musieli jednak wygrać jeszcze dwa starcia - pierwszy krok w tym kierunku dziś już wykonali. Z rozstrzelanym i bardzo dobrze walczącym na zbiórkach Mateuszem Ponitką, wygrali pojedynek z Francją 70-66 i żeby zająć piątą lokatę muszą już tylko jutro pokonać Litwę.Jeszcze na rozgrzewce Polacy wyglądali na bardzo zaspanych, co przełożyło się na wynik po pierwszej kwarcie - 18-14 na korzyść Francuzów. Na szęście nasi rodacy obudzili się już na początku kolejnej odłony i dzięki nieźle funkcjonującej obronie strefowej zmuszali rywali do zdobywania punktów tylko po szybkich atakach. Dodatkowo Polaków napędzali rezerwowi, którzy odmienili wygląd naszej gry, dzięki czemu po 20 minutach wyszliśmy na prowadzenie 36-31. Drugą połowę lepiej zaczęli ponownie Francuzi prowadzeni dziś przez Jean-Charles'a i Invernizzi'ego, którzy zanotowali w całym starciu odpowiednio 18 oczek, 7 zbiórek i 17 punktów, 4 zbiórki, 5 asyst. Polacy nie mieli dziś jednak zamiaru odpuścić i zaraz po wysunięciu się na prowadzenie Francuzów, sami przypuśili szaleńczy atak, z którego wyniknął niesamowity run 21-2. Ten obrót spraw pozwolił nam wyjść na prowadzenie 63-51 na sześć minut przed zakończeniem spotkania i zaprzepaścił szanse Francuzów, którzy zawzięcie walczyli jeszcze do ostatnich sekund, jednak zdołali zmniejszyć strate jedynie do 4 oczek - 70-66. Zdecydowanie najlepszym graczem reprezentacji Polski był dziś Mateusz Ponitka - 21 punktów, 10 zbiórek i 3 asysty, który po przegranym starciu z Włochami i jeszcze dziś na boisku, motywował swoich kolegów okrzykami typu: "Słuchajcie, daliśmy "ciała", ale musimy grać do końca!". Nieźle zagrał dziś też Michał Michalak, który zanotował wszechstronne 13 oczek, 6 zbiórek i 4 asysty.
Więcej informacji:
Mateusz Ponitka