MKS pojedzie do Wrocławia

Dodano: 9 września 2014 17:43
MKS pojedzie do Wrocławia
Filip Jedliński , Informacja własna - mksdabrowa.pl
Obraz własny

  Beniaminek Tauron Basket Ligi, MKS Dąbrowa Górnicza w piątek zagra kolejny sparing kontrolny. Przeciwnikiem będzie 17-krotny mistrz Polski - WKS Śląsk Wrocław.

  Spotkanie odbędzie się w piątek o godzinie 19.00 we Wrocławiu w hali "Kosynierka".  Będzie to sparing zamknięty dla kibiców. 

Oba zespoły rozpoczęły miniony pre-season od starć z zupełnie innymi rywalami. WKS Śląsk grał już między innymi z Rosą Radom, PGE Turowem Zgorzelec, Polskim Cukrem Toruń. Natomiast klub z Dąbrowy Górniczej w przygotowaniach do nowego sezonu nie grał z topowymi polskimi zespołami, a i tak przegrywał. Koszykarze beniaminka na turnieju w Łańcucie ulegli dwóm drużynom z pierwszej ligi - Sokołowi oraz MOSIR-owi. Wcześniej musieli uznać wyższość GKS-u Tychy. Wygrali tylko z ekstraklasowym Jeziorem Tarnobrzeg. 

- Przed turniejem nie nakładaliśmy na siebie presji wyniku. Nie da się jednak ukryć, że nadal mamy przed sobą dużo pracy. Jesteśmy po trudnym okresie mocnego, fizycznego przygotowania do sezonu. Zaczynamy intensywnie pracować nad ofensywnymi i defensywnymi rozwiązaniami taktycznymi. Pozytywem jest to, że z każdym spotkaniem prezentowaliśmy się lepiej - skomentował udział MKS-u na turnieju w Łańcucie trener Wojciech Wieczorek.

Pierwsze mecze w barwach beniaminka TBL rozegrał już kreowany na jedną z gwiazd ligi Myles McKay. Amerykański obrońca na turnieju w Łańcucie zdobywał kolejno 17, 13 i 11 punktów. 

- To doświadczony zawodnik, który świetnie rzuca za trzy punkty. Ma łatwość zdobywania punktów, ale przy tym chętnie odgrywa do kolegów. Gdyby sytuacja tego wymagała, potrafi grać również na pozycji rozgrywającego - charakteryzował McKay'a trener Wieczorek. 

Teraz przed podopiecznymi trenera Wieczorka wyjazd do Wrocławia na zamknięty sparing ze zdobywcą Pucharu Polski, Śląskiem. Nietrudno zauważyć, że starcie z ekipą prowadzoną przez Emila Rajkovicia będzie najtrudniejszym jak dotąd przedsezonowym sprawdzianem MKS-u Dąbrowy Górniczej. We wrocławskim zespole prawdopodobnie zabraknie jeszcze kontuzjowanych: Rodericka Trice'a, Roberta Tomaszka oraz Mantasa Cesnauskisa. 

- Każdy sparing traktujemy tak samo, skupiamy się na sobie. Oczywiście im mocniejszy przeciwnik, tym więcej może pojawić się kwestii, nad którymi musimy pracować, ale i tak cały czas robimy swoje. Nie ukrywamy, że na tym etapie przygotowań wyniki nadal są dla nas sprawą drugorzędną. Najważniejsza jest praca nad poszczególnymi elementami, według poczynionych wcześniej założeń - tłumaczy trener Wieczorek. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp