MKS Dąbrowa Górnicza: Maciej Piszczek wkracza w szeregi TBL

Dodano: 22 sierpnia 2014 14:39
MKS Dąbrowa Górnicza: Maciej Piszczek wkracza w szeregi TBL
Adam Popek, Informacja własna
MediaWiki
Kariera 18-letniego Macieja Piszczka rozwija się w zawrotnym tempie. W swoim drugim sezonie w MKS-ie zadebiutował w 1 lidze, a być może już za kilka tygodni przyjdzie czas na kolejny debiut, tym razem w najwyższej klasie rozgrywkowej. - Gra w pierwszej lidze była dla mnie wielkim przeżyciem. Teraz ciężką pracą będę mocno dążył do tego, żeby zasłużyć na występ w ekstraklasie - zapowiada środkowy dąbrowskiej ekipy. Od poniedziałku MKS trenuje już w kompletnym polskim składzie. Właśnie w tym dniu do drużyny dołączyli Maciej Piszczek, Patryk Wieczorek i Bartosz Wróbel, którzy wcześniej pracowali z młodzieżowymi ekipami dąbrowskiego klubu na zgrupowaniu w Międzyzdrojach. - Poziom treningów jest wyższy, ale intensywność równie wysoka. Obóz pozwolił nam dobrze się przygotować do zajęć ze starszymi, bardziej doświadczonymi kolegami - ocenia Maciej Piszczek.Szybka aklimatyzacja- Trzej gracze, którzy wzmocnili zespół (Jakub Koelner, Adam Metelski i Jakub Załucki - przyp. DJ), właściwie już się zaaklimatyzowali, wszystko przebiega sprawnie i idzie w dobrym kierunku. Z boku nie widać różnicy miedzy nimi a zawodnikami z ubiegłego sezonu - zapewnia 18-latek, dla którego będzie to trzeci rok w Dąbrowie Górniczej.Zadebiutował w 1 lidze w grudniowym zwycięskim starciu z MCKiS-em Termo-Rex SA Jaworzno. - To było wielkie przeżycie. Debiut w ekstraklasie również byłby dla mnie ogromnym powodem do radości. Z całych sił będę dążył do tego, by ciężką pracą na treningach wywalczyć możliwość gry - deklaruje.W podwójnej roliPiszczek i pozostali młodzi reprezentanci MKS-u będą łączyć obowiązki w pierwszej drużynie z występami w drugoligowych rezerwach. - Mam nadzieję, że będziemy stanowić o sile drugiego zespołu, jednocześnie rozwijając się poprzez treningi z czołowymi zawodnikami z pierwszej drużyny, a później przekładając to no na boisko w drugiej lidze, chcąc tam walczyć o jak najwyższe lokaty - przekonuje środkowy beniaminka Tauron Basket Ligi.
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp