Druga porażka Polaków podczas przygotowań
Dodano: 26 lipca 2014 22:34
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: MediaWiki
Potwierdza się teza, że biało-czerwoni pod względem poziomu wciąż nie dorównują solidnym ekipom europejskim. Tym razem pokonała ich Czarnogóra, która z biegiem czasu coraz bardziej dominowała nad podopiecznymi Mike’a Taylora. Końcowa różnica wyniosła ponad 20 punktów. Początkowo nic nie zapowiadało klęski. Nasi kadrowicze spisywali się całkiem poprawnie. Ofensywa funkcjonowała zaskakująco szybko. Zawodnicy udanie kreowali sobie pozycje rzutowe, co skutkowało kolejnymi trafieniami. Potrafili również powstrzymać najsilniejszych graczy bałkańskiego teamu. Taki start bez wątpienia rozbudził nadzieje kibiców. Niestety druga kwarta wyglądała zupełnie inaczej. Rozszalał się naturalizowany Amerykanin, Taylor Rochestie. Wtórował mu doskonale znany kibicom Tauron Basket Ligi Vladimir Dragicević. Podkoszowy zdobył łącznie 12 punktów. Problem polegał jednak na tym, że Polska stanęła. Zbyt rzadko przedzierała się przez defensywę przeciwników, a atutów brakowało. Ci ostatni natomiast urządzili sobie strzelnicę, kompletnie odmieniając bieg rywalizacji. Od tego momentu Montenegro dyktowało warunki. Starania Adama Waczyńskiego czy Przemysława Karnowskiego stanowiły kroplę w morzu potrzeb. Tą dwójkę wspierał Szymon Szewczyk. Doświadczony środkowy wypadł solidnie, lecz na przyszłość cały team powinien grać konsekwentniej. Sobotniego popołudnia strat nie udało się odrobić. Polska - Czarnogóra 71:92 (21:19, 16:31, 16:23, 20:19)Polska: Waczyński 13, Szewczyk 11, Cel 10, Karnowski 10, Zamojski 9, Hrycaniuk 6, Skibniewski 4, Łączyński 2, Michalak 2, Śnieg 2, Gielo 2.Czarnogóra: Rochetsie 18, Dragicević 12, Popović 10, Borisov 10