Brackins zagra w Lidze Letniej.

Dodano: 29 czerwca 2014 00:51
Brackins zagra w Lidze Letniej.
Filip Jedliński , Informacja własna
WikiMedia

  Podkoszowy Stelmetu Zielona Góra, Craig Brackins spróbuje swoich sił podczas NBA Summer League. Srebrny medalista mistrzostw Polski będzie grał dla Portland Trail Blazres. Dla Brackinsa nie będzie to pierwsza przygoda z Ligą Letnią.

   26-latek w 2012 roku grał w barwach Boston Celtics.

   Silny skrzydłowy został wybrany z numerem 21 podczas Draftu NBA w 2010 roku przez zespół Oklahoma City Thunder. Szybko trafił jednak do New Orleans Hornets, skąd został sprzedany do Philadelphii 76ers i to właśnie w barwach "Szóstek" zadebiutował w najlepszej lidze świata. Wcześniej przez trzy sezony grał na uczelni, w zespole Iowa State, gdzie zdobywał średnio 16 punktów, 7.7 zbiórki, 1.6 asysty, 1 blok przy 45% z gry, 29% za 3 i 73% za 1 punkt. Na parkietach NBA, Brackins rozegrał 17 spotkań, w ciągu dwóch sezonów. Jego statystyki nie powalały - 1.8 punktu, 1.1 zbiórki, przy 26% z gry, 21% za 3 i 50% za 1 punkt. Dodam, że podczas jego pobytu w NBA często był odsyłany do zespołów z D-League. Zawodnik w 2011 roku przebywał w Europie, ze względu na panujący lockout.   Latem 2013 Brackins, po epizodach we Włoszech, Izraelu, czy D-League, podpisał 2-letni kontrakt ze Stelmetem Zielona Góra. Praktycznie przez cały sezon grał w kratkę, a dobre spotkania przeplatały mu się z fatalnymi. Mierzący 208 centymetrów skrzydłowy w 42 spotkaniach na polskich parkietach notował średnio 7.5 punktu, 3 zbiórki, i 0.8 asysty przy 54% za 2 i 35% za 3. Wystąpił także w 10 spotkaniach w Eurolidze, zdobywając średnio 5.5 punktu oraz 2 zbiórki przy 63% za 2 i 35% za 3. Pomimo ważego kontraktu nie wiadomo, czy Brackins zostanie w ekipie wicemistrza Polski na następne rozgrywki.    Craig Brackins będzie miał szansę odbudowania się podczas ligi letniej i zapewne będzie chciał o sobie przypomnieć klubom NBA. Ale czy 26-latek zagra na tyle dobrze, że właściciele będą skłonni z nim podpisać kontrakt? Raczej są na to małe szanse. fot: euroleague.net, sport.tvp.pl
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp