Plotki, plotki, plotkarze...

Dodano: 19 czerwca 2014 16:15
Plotki, plotki, plotkarze...
Filip Jedliński , Informacja własna/ESPN.com
Obraz własny

  Sezon 2013-2014 skończył się kilka dni temu, a wokół nowego wicemistrza NBA, Miami Heat krąży już wiele plotek związanych z przebudową składu. Po pierwsze mówi się o tym, że może dojść do rozpadu wielkiej trójki. Do tego ostatnio pojawiła się informacja, że władze Heat zainteresowane są pozyskaniem gwiazdora Toronto Raptors, Kyle Lowry'ego. Krążą też plotki o wspólnym graniu Jamesa i Anthony'ego... 

 Po bardzo słabych finałach ze strony pierwszego rozgrywającego drużyny z Miami, Mario Chalmersa łatwo można zauważyć, że na pozycji numer jeden potrzebne jest wzmocnienie. Kandydatem jest Kyle Lowry. Brian Windhorst, dziennikarz portalu ESPN, doniósł, że obie strony są zainteresowane. Oczywiście w Miami nie dostanie tak dużych pieniędzy, jakie mógłby dostać w innym klubie, a do tego dochodzi obniżenie kontraktów Wade'a, Bosh'a i James'a. Czy wielki tercet Heat zgodziłby się na obniżkę pensji? Lowry był w tym sezonie najlepszym zawodnikiem rewelacyjnych Toronto Raptors i to jego pozycja miała duży wpływ na to, że klub awansował to play off z wysokiej, trzeciej pozycji. W sezonie 2013/2014 w 79 spotkaniach zdobywał średnio 17,9 punktu, 7,4 asysty, 4,7 zbiórki, 1,5 przechwytu, 2,5 straty, 3,4 faulu. Rzucał przy 43% z gry, 38% za 3 i 81% z linii przewinień osobistych. Dodatkowo jest bardzo dobrym obrońcom. W tym sezonie zarobił około 6,210,000$. W NBA zagrał łącznie przez 9 sezonów, reprezentując barwy Memphis Grizzlies, Houston Rockets oraz właśnie Toronto Raptors. Przez całą karierę zdobywał średnio 11,7 punktu, 5,4 asysty, 3,8 zbiórki, 42% z gry i 35% za 3.   Sporo w ostatnim czasie mówi się o rozbiciu wielkiej trójki. W mediach mówi się, że jest już kilka klubów chętnych na pozyskanie LeBrona Jamesa. Padają głównie takie nazwy jak: Los Angeles Clippers (dziennikarz z ESPN, Bill Simmons wspomniał o wymianie za DeAndre Jordana oraz Jamala Crawforda), Houston Rockets. Zainteresowanym są także Cleveland Cavaliers. Tam LeBron mógłby stworzyć ciekawy tercet z Kyrie Irvingiem oraz numerem jeden tegorocznego draftu. Zawodnik powiedział, że jest chętny zostać na Florydzie, pod warunkiem zmian w składzie. Jednak nie jest chętny do tego, żeby jego pensja, podobnie jak pozostałych z tercetu została zmniejszona. Dla dobra drużyny oraz wzmocnień na pozycji rozgrywającego King James powinien na taki ruch się zgodzić. James ma prawdopodobnie spotkać się z praktyczne wszystkimi przedstawicielami Miami Heat, aby przedyskutować dalszą współpracę. LeBron ma spotkać się z prezydentem Heat, właścicielami, trenerami oraz z Dwyane'm Wade'm i Chrisem Boshem. Numer jeden draftu 2003 zdobywał w tym sezonie 27,1 punktu, 6,9 zbiórki, 6,4 asysty, 1,6 przechwytu, przy 57% z gry, 37% za 3 i 75% za 1. Zawodnik póki co nie chce komentować spraw związanych ze swoją przyszłością.   Informacja podana przez ESPN odnośnie chęci wspólnej gry Jamesa i Carmelo Anthonego budzi sporo kontrowersji. Super strzelec, który ostatnie lata spędził w New York Knicks może już za kilka dni stać się wolnym agentem i zagrać dla innej drużyny. Trafienie na rynek wolnych agentów to coś, co bardzo chcę przeżyć i doświadczyć. Wydaję mi się, że każdy gracz chce mieć sprawy w swoich rękach, każdy gracz chciałby być w takiej sytuacji, gdzie może wszystko dokładnie przeanalizować - skomentował . Melo spotkał się już z przedstawicielami Knicks: prezydentem Philem Jacksonem, trenerem Derekiem Fisherem, generalnym menadżerem Steve'm Millsem, ale wszystko wskazuje na to, że już niedługo opuści Nowy Jork. Carmelo prawdopodobnie jest w stanie zgodzić się na mniejsze zarobki (mniejsze o nawet 8,000,000$) , aby zdobyć w końcu wymarzone mistrzostwo. Jednak Miami Heat to nie jedyna drużyna, która celuje w reprezentanta Stanów Zjednoczonych. W mediach padają takie drużyny jak: Los Angeles Lakers, Houston Rockets (perspektywa gry z Howardem i Hardenem jest bardzo ciekawa) , Dallas Mavericks, Chicago Bulls. Niezależnie którego nowego pracodawcę wybierze, to będzie mu dane grać z innymi gwiazdami ligi. Dirk Nowitzki, Derrick Rose, LeBron James, Chris Bosh (chociaż mówi się o zainteresowaniu jego osobą przez Rockets), Dwyane Wade, Kobe Bryant, Steve Nash, James Harden, Dwight Howard - to potencjalni, nowi koledzy z jednej drużyny dla Carmelo Anthony'ego. Wszyscy fani, dziennikarze i inne osoby związane z NBA czekają do 23 czerwca. To jest dzień, w którym Anthony ma poinformować o swojej decyzji. Jednak głównymi kandydatami na podpisanie 30-latka są przede wszystkim Bulls oraz Rockets. Melo może podpisać z Knicks pięcioletnią umowę za 130,000,000$, lub z nowym klubem, ale już na cztery lata o wartości niecałych 94,000,000$. Różnica spora. Gracz ma jeszcze opcję zawodnika na następny sezon. Wtedy zarobi około 23,000,000. Czekamy z niecierpliwością... Melo w sezonie 2013.2014 zdobywał średnio 27,4 punktu, 8,1 zbiórki, 3,1 asysty, 1,2 przechwytu, 0,7 bloku, przy 45% z gry, 40% za 3 i 85% za 1. Co ciekawe, gwiazdor NBA większość czasu przed nowym sezonem spędza w Los Angeles...   Karierę zawodnika oficjalnie zakończył już Shane Battier, który będzie pełnił funkcję komentatora ligi akademickiej NCAA. Zawodnik o zakończeniu kariery mówił już jakiś czas temu, ale dopiero teraz stało się to faktem. Nie wiadomo, jaką decyzję podejmie Ray Allen. Zawodnik, który spędził na parkiecie NBA 18 sezonów dwa lata temu opuścił zakochany w nim Boston, aby poszukać swojej ostatniej szansy na zdobycie mistrzostwa. Udało się w sezonie 2012/2013, ale w tym on i jego Heat bardzo wyraźnie przegrali ze Spurs. Rekordzista pod względem liczby trójek zdobywał w tym sezonie średnio 9,8 punktu, 2,8 zbiórki, 2 asysty przy 44% z gry, 37% za 3 i 91% za 1. Chris Andersen zwany "Birdmanem" nie wykorzystał opcji w swoim kontrakcie i tego lata trafi na rynek wolnych agentów. Zdobywał w tym sezonie blisko 7 punktów i ponad 5 zbiórek, grając przez 19 minut w każdym spotkaniu.  Ciekawe zdjęcia :)                                                                                                                                                                                                                                                                                               
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp