Dutkiewicz odchodzi z Energi Czarnych. Zagra w Treflu?
Przez jakiś czas wydawałoby się to niemożliwe, ale Marcin Dutkiewicz nie będzie dłużej grał w Enerdze Czarnych Słupsk. Jeszcze niedawno mówiło się o tym, że zawodnik zostanie w Słupsku, jednak teraz wiadomo, że na pewno odejdzie.
Dutkiewicz we wtorkowy wieczór odrzucił nową ofertę swojego dotychczasowego pracodawcy i już szuka nowego miejsca do gry w sezonie 2014/2015.
Dutkiewicz pojawiał się epizodycznie na parkiecie jako zawodnik Energi Czarnych podczas sezonu 2008/2009, a przez ostatnie dwa sezony był jednym z podstawowych zawodników "Czarnych Panter". Podczas minionego sezonu był kapitanem zespołu ze Słupska. Grał bardzo solidnie do czasu kontuzji odniesionej 23 lutego podczas spotkania w Sopocie z tamtejszym Treflem. Uraz wiązadeł krzyżowych okazał się zakończeniem sezonu dla 27-letniego skrzydłowego. Na początku marca Marcin udał się do Warszawy na operację, a po niej rozpoczął proces rehabilitacyjny. Zawodnik opuścił część sezonu, w tym fazę Play Off, w której Energa Czarni przegrali w ćwierćfinale z Treflem Sopot 2:3.
Teraz mówi się o przejściu Dutkiewicza właśnie do Trefla Sopot. Popularny ,,Zielony" miałby wypełnić lukę po opuszczeniu Trefla przez Adama Waczyńskiego, który następne dwa sezony spędzi w Hiszpanii. Przejście do Sopotu byłoby z pewnością krokiem na przód w karierze Dutkiewicza oraz szansą na walkę o medale.
Dutkiewicz w przeszłości grał w takich klubach jak: Polonia Warszawa, Polonia 2011 Warszawa, Polpharma Starogard Gdański, AZS Koszalin i dwa ostatnie sezony właśnie w Enerdze Czarnych. W minionym sezonie zdobywał średnio 8 punktów, 3,7 zbiórki, 1,2 asysty, 0,6 przechwytu oraz 2 przewinienia. Rzucał przy 35% skuteczności za 2, 55% za 3 i 83% za 1 punkt.
Zawodnik pożegnał się ze Słupskiem swoim Facebook'owym wpisem:
,,Nie była to łatwa decyzja,ale odchodzę z Czarnych! Z Klubu, na którego nie dam złego słowa powiedzieć. Organizacja,jak i relacje z pracownikami Klubu zawsze były na bardzo dobrym poziomie.Spędziłem w Słupsku dwa dobre sezony,które pokazały mi,ze zostawione na parkiecie serce jest zauważane przez Was,Kibicow! A to,co zrobiliście dla mnie po kontuzji (koszulki,transparent pod dachem Gryfii, filmik i olbrzymie słowa wsparcia) zawsze pozostaną mi w pamięci! Za wszystko dziekuje!"