Polki grają na wyjeździe ze Słowenią
Dodano: 11 czerwca 2014 00:15
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: MediaWiki
Już w środę biało czerwone czeka drugi mecz eliminacji ME. W pierwszym rozbiły Luksemburg. Teraz stawią czoła Słowenii, która wydaje się być dość silna. Nasza reprezentacja została jednak wzmocniona. Mowa o dołączeniu Eweliny Kobryn, która wcześniej przyleciała ze Stanów Zjednoczonych. Popularna „Ewka” powinna stanowić istotny element drużyny i znacznie rozszerzyć wachlarz zagrań. Wszak charakteryzuje się jako zawodniczka sporą wszechstronnością. Potrafi grać nie tylko pod koszem, ale też seryjnie trafiać choćby z półdystansu. Oczywiście wiele zależy również od obwodowych. Te niedzielnego wieczoru zgromadziły najwięcej punktów. Zresztą trener Jacek Winnicki ewidentnie obdarza je dużym zaufaniem. Za sztandarowy przykład uchodzi tutaj Magdalena Skorek. Właśnie pod wodzą wspomnianego szkoleniowca tak naprawdę ostatnimi laty rozwinęła skrzydła. Słowenki będą chciały wygrać między innymi dlatego, że w inauguracyjnej kolejce uległy Słowacji. Aby nie narobić sobie zaległości muszą uzyskać pełną pulę. Inaczej wraz z Luksemburgiem przyjdzie im zamykać grupową tabelę. Warto zaznaczyć, że barw bałkańskiego kolejkywu broni Teja Oblak. Błyskotliwa rozgrywająca przywdziewała trykot CCC Polkowice podczas minionej edycji rozgrywek, więc zna przynajmniej część składu naszej kadry. Czy zdoła powstrzymać Polki? Przekonamy się w środę. Początek o godzinie 18.