Zamienił Polskę na Belgię.
Były już zawodnik Anwilu Włocławek Jordan Callahan od przyszłego sezonu będzie występował w Belgii. Nowym klubem Amerykanina został Giants Antwerpia i to właśnie tam Callahan rozpocznie rozgrywki 2014/2015. Właściwie nie było żadnych szans na to, że Callahan pozostanie na kolejny sezon w drużynie z Kujaw.
Jordan Callahan (23 lata, 185 centymetrów wzrostu) na początku rozgrywek był zawodnikiem Kotwicy Kołobrzeg. Playmaker był liderem drużyny z Kołobrzegu. Jako podstawowa jedynka "Czarodziejów z Wydm" zaliczał statystyki na poziomie: 15,8 punktu, 3,3 zbiórki, 3,6 asysty, 1,1 przechwytu, 2,6 straty, 1,8 faulu przy 46% skuteczności za 2, 37% skuteczności za 3 i 84% skuteczności za 1 punkt, grając w 16 spotkaniach.
W trakcie rozgrywek zmienił Kołobrzeg na Włocławek, po tym jak zarząd Anwilu pożegnał się z Dusanem Katnieciem, który mocno w tym sezonie rozczarował. Callahan miał z miejsca poprowadzić osłabiony Anwil do walki o medale. I prawie się to udało. Rottweilery odpadły w ćwierćfinale Play Off po walce z Rosą Radom 2-3, chociaż to klub z Włocławka prowadził już w tej serii 2:0, a swoim rzutem w decydującym, piątym spotkaniu mógł dać Anwilowi remis, a kibiców czekałaby dogrywka.
Callahan w 19 spotkaniach dla Anwilu Włocławek zdobywał średnio 14,9 punktu, 3,6 zbiórki, 4,2 asysty, 1,7 przechwytu, 2,5 straty, 3 faule przy 46% skuteczności za 2, 42% skuteczności za 3 i 82% skuteczności za 1. W Play Off zanotował zdecydowany progres. W 5 spotkaniach zdobywał średnio 19,8 punktu i 5,8 asysty. To już jednak jest historia i amerykańskiego rozgrywającego póki co w Polsce oglądać nie będziemy.
Zresztą, pozostali zagraniczni zawodnicy Anwilu - Paul Graham oraz Danilo Mijatović także prawdopodobnie nie zostaną dłużej w Polsce. Mijatović prawdopodobnie zagra w zespole z Serbii, a los Grahama nie jest jeszcze znany.
W klubie nie zostanie także trener, Milija Bogicević, który ma zostać pierwszym szkoleniowcem beniaminka Tauron Basket Ligi - zespołu SIDEn Toruń.
fot: m.dziennik.pl