Ignerski na razie nie wróci do Lublina

Dodano: 31 maja 2014 20:55
Ignerski na razie nie wróci do Lublina
Adam Popek, Informacja własna/Dziennik Wschodni
MediaWiki
Start Lublin w przyszłym sezonie wystąpi na parkietach ekstraklasy po długim okresie przerwy. Stąd dywagacje odnośnie składu jaki zdołają skompletować działacze wydaje się nie mieć końca. Najwięksi śmiałkowie poruszyli nawet kwestię ewentualnego powrotu Michała Ignerskiego. Reprezentant Polski to obecnie największy, wciąż czynny zawodowo wychowanek dawnej lubelskiej szkoły basketu. Tyle, że swoją karierę raczej planuje kontynuować za granicą, gdzie poziom sportowy oraz zarobki są zdecydowanie bardziej satysfakcjonujące. Dla Dziennika Wschodniego wypowiedział się nawet prezes klubu, Arkadiusz Pelczar. - Obawiam się, że nie jesteśmy w stanie sprostać jego wymaganiom finansowym. Michał musiałby zgodzić się na sporo niższe uposażenie niż w klubach, w których występował ostatnio, żeby do nas trafić. My oczywiście bardzo chcielibyśmy go pozyskać, ale wydaję mi się, że w pierwszym sezonie gry w ekstraklasie może być o to bardzo ciężko. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp