Otwarcie dla Stelmetu. Trefl nieznacznie gorszy

Dodano: 15 maja 2014 22:36
Otwarcie dla Stelmetu. Trefl nieznacznie gorszy
Adam Popek, Informacja własna
Obraz własny
Na starcie półfinałowej rywalizacji Stelmet Zielona Góra pokonał Trefl Sopot, chociaż goście napędzili trochę strachu. Końcowa różnica wyniosła zaledwie cztery „oczka”.  Dzięki wygranej obrońca tytułu przybliżył się do decydującej rundy. Początek znacznie lepiej wspominają sopocianie, którzy wówczas grali szybciej i co istotne skuteczniej. Potrafili zaskoczyć defensywę miejscowych, widać było po nich duże zaangażowanie, wolę walki. De facto wszystko co pozwala osiągnąć sukces. Tyle, że dalsze wydarzenia, znacznie mocniejsza obrona Stelmetu wprowadziła zamieszanie w szeregi zawodników Trefla. Akcje przestały im wychodzić. Dało się również zaobserwować nerwowość. Właśnie druga oraz trzecia „ćwiartka” mocno wpłynęły na oblicze pojedynku. Podopieczni Mihailo Uvalina wtedy odskoczyli i potem starali się utrzymywać przewagę.  Tej sztuki ostatecznie dokonali. Rywale co prawda naciskali, lecz faworyci publiczności poczynali sobie zbyt rozsądnie żeby stracić kontrolę. Stelmet Zielona Góra - Trefl Sopot 79:75 (18:25, 23:15, 20:15, 18:20)Stelmet: Łukasz Koszarek 17, Vladimir Dragicevic 16, Christian Eyenga 13, Aaron Cel 10, Adam Hrycaniuk 6, Marcus Ginyard 4, Kamil Chanas 4, Mantas Cesnauskis 4, Przemysław Zamojski 3, Craig Brackins 2.Trefl: Paweł Leończyk 16, Adam Waczyński 15, Lance Jeter 11, Milan Majstorovic 10, Yemi Gadri-Nicholson 8, Simas Buterlevicius 7, David Brembly 3, Michał Michalak 3, Marcin Stefański 2 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp