Wielki charakter Rosy
Dodano: 11 maja 2014 22:37
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Radomianie przegrywali już w fazie play off z Anwilem Włocławek 2:0, jednak to oni awansowali do półfinału. Dzięki trzem triumfom pod rząd podopieczni Wojciecha Kamińskiego pozostają więc w walce o medale! Niemniej końcówka ostatniego starcia przyniosła mnóstwo emocji. Rosa wówczas absolutnie nie mogła być pewna siebie. Niedzielnego wieczoru przeważali przez zdecydowanie większą część pojedynku. Grali skuteczniej i za sprawą m in. niezawodnego Jakuba Dłoniaka systematycznie zwiększali przewagę. Podopieczni Miliji Bogicevicia natomiast wyglądali na momentami bezbronnych. Z trudem przychodziło im seryjne umieszczanie piłki w koszu. Dystans dzielący obie strony podczas decydującej batalii sięgał już blisko 20 „oczek” i właśnie wtedy włocławianie postanowili ostatni raz spróbować zagrozić oponentowi. Co ciekawe, uzyskali 13 punktów przy braku choćby jednego trafienia przyjezdnych, wobec czego istniała realna szansa, że Rottweilery szczęśliwie dopną swego. Tyle, że faul techniczny popełniony przez Paula Grahama, przyznane rzuty osobiste, a także posiadanie piłki Rosie finalnie pogrzebało nadzieje dawnych mistrzów Polski. Anwil Włocławek - Rosa Radom 68:74 (15:16, 14:22, 18:19, 21:17) Anwil: Jordan Callahan 18, Danilo Mijatovic 15, Mateusz Kostrzewski 13, Paul Graham 11, Seid Hajric 8, Piotr Pamuła 3 Rosa: Jakub Dłoniak 16, Łukasz Majewski 15, Korie Lucious 13, Kirk Archibeque 13, Jakub Zalewski 7, Kamil Łączyński 5, Piotr Kardaś 3, Kim Adams 2