Pierwszy krok Stelmetu

Dodano: 2 maja 2014 23:19
Pierwszy krok Stelmetu
Adam Popek, Informacja własna
WikiMedia
W spotkaniu Stelmetu Zielona Góra z Asseco Gdynia niespodzianki nie było. Mistrzowie Polski wykonali kawał dobrej roboty niemal deklasując dawnego hegemona. Różnicę dało się zauważyć zwłaszcza przed przerwą. Tym samym ekipa z Winnego Grodu jest ciut bliżej awansu. Podopieczni Mihailo Uvalina błyskawicznie narzucili własne warunki. Ogromną wagę przyłożyli do obrony powstrzymując najgroźniejszych zawodników trójmiejskiej ekipy. Stąd często przechwytywali piłkę i dzięki wszechstronnej grze po przeciwnej stronie boiska systematycznie uzyskiwali przewagę. Prym wiódł tradycyjnie Vladimir Dragicević. Właściwie nikt nie zdołał go skutecznie wyłączyć z gry. Wśród przyjezdnych pozytywnie zaskoczył natomiast Ovidijus Galdikas, niemniej ewidentnie potrzebował większego wsparcia reszty. Tego dnia ono nie przyszło, aczkolwiek team zdołał później zmniejszyć jeszcze straty.  Asseco kilkukrotnie udowadniało, iż umie podnosić się z kolan, dlatego przy okazji następnych starć bez wątpienia łatwo broni nie złoży. Pytanie tylko czy zdoła realnie zagrozić wyżej notowanemu rywalowi. Stelmet Zielona Góra - Asseco Gdynia 84:66 (24:12, 28:13, 18:18, 14:23) Stelmet: Vladimir Dragicevic 21, Christian Eyenga 14, Łukasz Koszarek 11, Przemysław Zamojski 8, Craig Brackins 6, Marcin Sroka 6, Kamil Chanas 5, Aaron Cel 4, Marcus Ginyard 4, Mantas Cesnauskis 3, Adam Hrycaniuk 2. Asseco: Ovidijus Galdikas 18, Fiodor Dmitriew 11, Przemysław Frasunkiewicz 8, A.J. Walton 8, Piotr Szczotka 6, Łukasz Seweryn 5, Filip Matczak 4, Przemysław Żołnierewicz 4, Sebastian Kowalczyk 2. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp