Clippers przejmują kontrolę w serii
W bardzo emocjonalnym meczu, Los Angeles Clippers udało się wygrać mecz z Golden State Warriors 113-103.
Zwycięstwo przyszło kilka godzin po tym jak komisarz Adam Silver zabronił Donaldowi Sterlingowi na jakiekolwiek związki z Clippers bądź NBA, ukarał go grzywną w wysokości 2,5 miliona dolarów i obiecał dokonać wszystkiego co w jego mocy, aby zmusić Sterlinga do sprzedaży drużyny.
DeAndre Jordan zdobył career-high 25 punktów oraz 18 zbiórek, a Chris Paul miał 20 punktów dla Clippers, którzy objęli prowadzenie 3-2 w pierwszej rundzie playoffów.
Trener Doc Rivers przybił piątkę z każdym ze swoich zawodników przy ławce rezerwowych, gdy zegar odmierzał ostatnie sekundy meczu. Jamal Crawford przytulał i podawał ręce fanom siedzącym przy boisku schodząc do szatni. Game 6 odbędzie się w czwartek w Oakland.
Clippers zostali przywitani owacją na stojąco, wychodząc na rozgrzewkę. Oba zespoły ubrały czarne skarpetki. Po wycofaniu się kilku sponsorów parę reklam było zasłoniętych. Spiker przypominał kibicom co chwilę hasło „We Are One”.
Jamal Crawford zdobył 19 punktów, Blake Griffin dodał 18, a Darren Collison miał 15 oczek dla Clippers.
Klay Thompson prowadził Warriors z 21 punktami. David Lee i Andre Iguodala zdobyli po 18 punktów, a Stephen Curry zagrał dość słaby mecz, kończąc z 17 punktami, trafiając 4 trójki.
Curry przejął piłkę i trafił rzut zza łuku, dając Warriors prowadzenie 70-69 w końcówce trzeciej kwarty, ale Chris Paul odpowiedział tym samym. Paul trafił kolejną trójkę na 1.1 sekundy przed końcem trzeciej ćwiartki, powiększając różnicę do 5 punktów.
Blake Griffin zdobył 8 punktów w pierwszych sześciu minutach czwartej odsłony meczu, a DeAndre Jordan trafił 6 z 8 rzutów wolnych. Griffin trafił rzut z półobrotu, ustalając wynik na 90-81 na 7 minut przed końcem. Jordan miał 4 bloki w meczu, a Paul zaliczył 5 przechwytów.