Anwil zdeklasowany
Dodano: 3 kwietnia 2014 10:41
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: WikiMedia
Takiej różnicy mało kto się spodziewał. Anwil Włocławek został doszczętnie rozbity przez PGE Turów Zgorzelec, który zagwarantował kibicom popis strzeleckich umiejętności. Już pierwsza połowa mogła przyprawić fanów gości o ból głowy. Miejscowi za sprawą m in. J.P. Prince’a z łatwością notowali kolejne trafienia a podopieczni Miliji Bogicevicia zupełnie nie potrafili wcelować w obręcz. Wyglądali niczym drużyna z niższej klasy rozgrywkowej. Stąd po dziesięciu minutach wynik brzmiał 30:10. Co ciekawe potem rywale wcale nie odrobili strat. Dystans tylko się pogłębiał. Podczas decydującej batalii zaś wróciły demony z początku włocławian. Jedynie Paul Graham przekroczył barierę 10 zdobytych "oczek". Pewne jest jedno. Anwil dawno nie doznał takiego upokorzenia i zobaczymy jak zareaguje. PGE Turów Zgorzelec - Anwil Włocławek 93:56 (30:10, 20:20, 23:19, 20:7)Turów: Damian Kulig 16, J.P. Prince 14, Mike Taylor 12, Filip Dylewicz 10, Michał Chyliński 7, Jakub Karolak 8, Łukasz Wiśniewski 8, Piotr Stelmach 7, Tony Taylor 7, Denis Krestinin 2, Ivan Zigeranovic 2Anwil: Paul Graham 12, Piotr Pamuła 9, Jordan Callahan 8, Seid Hajric 5, Danilo Mijatovic 5, Michał Sokołowski 5, Mateusz Kostrzewski 6, Mikołaj Witliński 6