Nie takie Diabły straszne? Jutro Śląsk gra w Starogardzie Gdańskim
Nadmorskie tournee Śląska trwa w najlepsze. Po łatwej wygranej Wojskowych z Kotwicą w Kołobrzegu 81:62, kolejnym celem na wyjazdowej mapie Trójkolorowych jest Starogard Gdański, gdzie ekipa Jerzego Chudeusza uda się w dniu meczu z Gdyni, gdzie obecnie przebywa.Najbliższy przeciwnik Śląska - Polpharma - do tej pory w lidze wygrała tylko 6 spotkań (Śląsk 12), sprawiając niespodzianki jedynie w początkowej części sezonu, pokonując takie koszykarskie marki jak: Asseco, Energa Czarni czy Rosa.
Obydwa spotkania z "Kociewskimi Diabłami" w tym sezonie Śląsk rozstrzygnął na swoją korzyść. Pierwsza bitwa w hali Orbita zakończyła się wynikiem 88:74. W ekipie wrocławskiej pierwsze skrzypce grał nieobecny już w stolicy Dolnego Śląska Nikola Malasević, który zaliczył 19 punktów. W drużynie Farmaceutów brylowali Michael Hicks - 24 pkt. i Nikola Jeftić - 26 pkt.W drugiej odsłonie potyczki na Kociewiu było 81:69 dla gości. Wojskowych w tym spotkaniu do zwycięstwa poprowadził Paul Miller autor 25 oczek. Liderem diabłów był tym razem amerykański gracz występujący na pozycji 4/5 - Kevin Johnson, zdobywca 17 punktów.Od kiedy zespół ze Starogardu Gdańskiego w ubiegłym roku przejął Tomasz Jankowski, sytuacja w klubie się ustabilizowała. Ze składu drużyny do AZS Koszalin przeszedł tylko Cezary Trybański. Trzon zespołu w dalszym ciągu stanowią Amerykanie: rzucający Michael Hicks (11.7 pkt/mecz), Kevin Johnson (najlepiej zbierający gracz ligi-10,4 zb/mecz) i rozgrywający Courtney Eldridge (7.4 pkt/mecz.).Polpharma nie tylko jest w czołówce ligi, jeśli "odwrócimy tabelę" - rzuca także np. najmniej punktów w całej lidze -70,7 pkt/mecz i zamyka również tabelę statystyczną w celności rzutów za 2 pkt - śr.46,7%/mecz. Nie bryluje również w skuteczności rzutów za 3 punkty - ledwie 30.2%/mecz. Tylko w jednej dziedzinie podopieczni trenera Jankowskiego są w realnej czołówce ligi zajmując trzecią lokatę w lidze w zbiórkach - śr. 33 na mecz.Spotkanie Polpharmy ze Śląskiem rozegrane zostanie w najbliższą sobotę 29 marca w Hali miejskiej im. Andrzeja Grubby o godz 17.00. Kolejny mecz wrocławian w poniedziałek, 31 marca w Gdyni z miejskim Asseco.