Śląsk Wrocław: Przed 'szóstkami' - nie tracić punktów
Z takim przesłaniem do gier w „szóstkach” powinni przystępować koszykarze Śląska Wrocław. Obecna sytuacja w tabeli jasno i wyraźnie wskazuje, że zespołom Polpharmy, Kotwicy i Jeziora bardzo ciężko będzie nawiązać walkę o play-offy.
Jeśli jednak któraś z tych trzech ekip może czymś zaskoczyć, są to właśnie tarnobrzeżanie.
Czasy, w których ekipa Stabillu Jeziora przegrała we Wrocławiu aż 66:105 (największa punktowa różnica w tym sezonie w PLK) nie wrócą. Śląsk od kilku meczów gra okrojonym składem, bo rozwiązał kontrakt z Nikolą Maleseviciem i stracił Danny’ego Gibsona. Pod nieobecność tych dwóch trener Jerzy Chuduesz dysponuje ledwie 9-ma zawodnikami z doświadczeniem z PLK, bo dziesiąty w rotacji Maksym Kulon ma na swym koncie ledwie 2 mecze w ekstraklasie. I choć w świetnym stylu pokonał Trefl Sopot i AZS Koszalin, a także napędził stracha PGE Turowowi Zgorzelec, ciężko oczekiwać, by powtórzył wyczyn z ostatniej konfrontacji z Jeziorem.Tym bardziej, że tarnobrzeżanie, po serii siedmiu kolejnych porażek ponad miesiąc temu, w końcu grają zdecydowanie lepiej. W ostatnich pięciu kolejkach potrafili nawet pewnie pokonać Anwil Włocławek, a także Polpharmę Starogard Gdański. Jeśli przypomnimy sobie również to, że to oni właśnie wyeliminowali z rozgrywek Intermarche Basket Cup mistrzów Polski z Zielonej Góry, jawi nam się zespół nieobliczalny,potrafiąc przy odrobinie szczęścia napsuć sporo krwi nawet czołowym ekipom w kraju.W porównaniu do ostatniego pojedynku Śląska ze Stabillem, w składzie naszych gości zaszły spore zmiany. Z klubu szybko odszedł Tony Weeden, a doszli rozgrywający Reggie Hamilton, a także stary znajomy tarnobrzeskich kibiców Kevin Goffney. Stabill Jezioro ma obecnie w swoim składzie aż pięciu czarnoskórych Amerykanów, z czego dwóch – Andrew Fitzgerald oraz Simon Allen – należą do ligowej czołówki klasyfikacji strzelców TBL.Stabill nie gra dobrze w halach przeciwników, Śląsk świetnie spisuje się na swoim obiekcie. Zakładając, że o miejsce premiowane awansem do play-offów najbardziej – poza wrocławianami – liczyć się będą Asseco Gdynia oraz AZS Koszalin, tegoroczni zdobywcy Pucharu Polski nie mogą pozwolić sobie na to, aby stracić punkty z przeciwnikiem teoretycznie znacznie słabszym. Tym bardziej, że po meczu ze Stabillem, Śląsk czeka seria czterech meczów wyjazdowych, z których żaden łatwy nie będzie.Ceny biletów na mecz WKS Śląsk Wrocław – Stabill Jezioro Tarnobrzeg (23.03.2014, godz. 15:00):PRZEDSPRZEDAŻ: - Kategoria I- sektory brązowe – 25 zł (bilet normalny), 20 zł (bilet ulgowy)- Kategoria II- sektory żółte – 20 zł (bilet normalny), 15 zł (bilet ulgowy)- Kategoria II- sektory żółte - bilet rodzinny (2 dorosłych+ jedno dziecko (do lat 16) ) - 41 zł.- Kategoria II- sektory żółte - bilet rodzinny (2 dorosłych+ dwoje dzieci (do lat 16) ) - 42 zł.- Sektory zielone – 10 zł (bilet normalny), 5 zł (bilet ulgowy)W DNIU MECZU W KASACH, BILETY SPRZEDAWANE BĘDĄ O 5 ZŁ DROŻEJ (RODZINNE SĄ O10 ZŁ DROŻSZE)Bilety w przedsprzedaży można nabywać:- w siedzibie klubu WKS Śląsk Wrocław - Hala „Kosynierka”, ul. Mieszczańska 11, w godzinach 10:00-17:00 w dniach:23 marca (niedziela) - od godz. 13:00 - w kasach przy hali Orbita Bilety można nabywać także przez całą dobę na stronie kupbilet.pl oraz we wszystkich punktach sprzedaży strony kupbilet.pl w dniach i godzinach ich otwarcia, a także w punktach STS we Wrocławiu oraz salonach Empik.