Kapitan Śląska: nie możemy spuszczać głowy!
Sobotnie starcie koszykarskiego Śląska z Treflem Sopot, które o godzinie 19:00 zostanie rozegrane w Hali Orbita, rozpocznie serię trzech pojedynków domowych podopiecznych Jerzego Chudeusza, z serii meczów "o wszystko".
Emocje gwarantowane.
Jako, że Śląsk, mimo ciężkiego położenia w tabeli - 9 miejsce - w dalszym ciągu zachowuje matematyczne szanse na awans do górnej "szóstki" ligi co z urzędu daje gwarancję dalszych gier w fazie play-off, kapitan Trójkolorowych nie wyobraża sobie, aby jego zespół zdobywców tegorocznego Pucharu Polski tanio sprzedał skórę: - Nie możemy opuszczać głowy, nie możemy chować jej w piasek i nie możemy zastanawiać się: o Jezu, co my teraz zrobimy. Właśnie to jest piękno sportu, że w trudnych momentach trzeba pokazać się z dobrej strony, a takie sytuacje właśnie czasami wychodzą na lepsze, ludzie są bardziej zmotywowani, zmobilizowani - mówi m.in. w rozmowie z oficjalną stroną internetową Śląska Adrian Mroczek-Truskowski.