Butler i Fredette w nowych klubach
Od kilku dni chodzą po NBA przeróżne plotki. Wczoraj doszło natomiast do podpisania dwóch umów. Jimmer Fredette oraz Caron Butler znaleźli dla siebie nowe kluby. Chociaż w ofertach mogli sporo przebierać, to wybory zespołów nie trwały zbyt długo.
Jimmer Fredette ( 25 lat, 188 cm) został zwolniony z Sacramento Kings po procesie wykupienia jego kontraktu. Przez jakiś czas rzucający obrońca łączony był z Memphis Grizzlies oraz New York Knicks, ale nowojorczycy postawili na Shannon'a Browna, a Niedźwiadki z Memphis na Beno Udriha. Teraz wiadomo, że Fredette zagra dla Chicago Bulls, dla których powinien być większym wzmocnieniem z ławki. Przypomnę, że do tej pory notował średnio 5,9 punktu - 1,1 zbiórki - 1,5 asysty, rzucając na poziomie 49% za 3.
Caron Butler ( 34 lata, 201 cm) to już doświadczony ligowiec. W ostatnim czasie reprezentował takie kluby jak Dallas Mavericks, Los Angeles Clippers. Przed sezonem podpisał umowę z Phoenix Suns, ale szybko przeniósł się do Milwaukee Bucks. Butler mógł się tam okazać gwiazdą, lecz ,,Koziołki" oparły swoją grę o młodszych zawodników, a i sam zawodnik nie był zadowolony ze swojej roli w zespole. Doszedł do porozumienia z władzami klubu w sprawie wykupienia swojego kontraktu. Chętnymi na 34-latka byli przede wszystkim Miami Heat, gdzie mógłby okazać się kluczowym zmiennikiem. Wczoraj jednak Amerykańkie media podały, że Butler zagra dla Oklahomy City Thunder, gdzie będzie wsparciem w zdobywaniu punktów dla Devina Duranta. Caron podczas 34 spotkań dla Bucks notował średnio 11 punktów - 4,6 zbiórki - 1,6 asysty, rzucając przy 39% skuteczności z gry.
twitter.com/FilipJedlinski