Turów lepszy po przerwie

Dodano: 13 lutego 2014 21:18
Turów lepszy po przerwie
Filip Jedliński , Informacja własna
WikiMedia

         Czwartkowe spotkanie w ramach 18 kolejki Tauron Basket Ligi miało być podsumowaniem dobrej gry w ostatnich meczach ekipy Andrieja Urlepa. Tym razem jednak to słupszczanie musieli uznać wyższość rywala - PGE Turowa Zgorzelec. 

      Energetycy z Słupska mecz zaczęli bardzo dobrze, po kilku udanych akcjach prowadzili nawet dziesięcioma punktami. Punktowali przede wszystkim Trice i Hulls, a cały zespół prezentował się bardzo dobrze w obronie. W drugiej kwarcie gracze ze Zgorzelca rzucili się do odrabiania strat. Dobrą zmianę dał Damian Kulig, a po słabszym początku otrząsnął się również J.P Prince. Dzięki dobrej grze ,,na deskach" Zigeranovicia oraz wsparciu z ławki rezerwowych PGE po 2 kwartach przegrywało już tylko czterema punktami. 

     Trzecia kwarta to zupełny popis podopiecznych Rajkovicia. Lepszy fragment zaliczył Filip Dylewicz, a kolejne punkty zdobywał bardzo dobrze dysponowany tego dnia - Damian Kulig. Kiedy punkty zdobył były gracz LA Clippers - Mike Taylor,a 2 trójki dorzucił młody Jakub Karolak przewaga Turowa wynosiła 14 punktów. Mimo chęci gospodarzy do odrabiania, to albo Dylewicz, albo Prince trafiali kolejne trójki z trudnych pozycji nieco dobijając Czarnych. Kolejne słabsze mecze zaliczyły obydwie słupskie ,,czwórki", zdobywając łącznie zaledwie 3 punkty.  

     Ostatecznie wicemistrz Polski PGE Turów Zgorzelec pokonał w Słupsku Energę Czarnych 78-71, umacniając się na fotelu lidera Tauron Basket Ligi. 

        Kluczowe statystyki: PGE - 38 zbiórek - 13 asyst - 31% za 3 - 42% z gry - 77% z wolnych - 7 przechwytów - 9 stratEnerga - 29 zbiórek - 10 asyst - 31% za 3 - 47% z gry - 93% z wolnych - 3 przechwyty - 10 strat

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp