Lakers odwracają losy meczu w Toronto

Dodano: 20 stycznia 2014 07:44
Lakers odwracają losy meczu w Toronto
Paweł Mocek, Informacja własna
Obraz własny
Powracający z zawieszenia Nick Young poprowadził Los Angeles Lakers do zwycięstwa 112-106 nad Toronto Raptors. Po raz pierwszy od grudnia, Lakers udało się wygrać dwa mecze z rzędu.Young miał 29 punktów, w tym 10/11 z linii rzutów wolnych i 5 rzutów za trzy, Gasol dodał 22, Lakers wygrali swój trzeci z ostatnich 15 meczów. - Nick robił to przez cały rok i po prostu jedzie dalej - trener Lakers, Mike D'Antoni. Nick Young był zawieszony na spotkanie z Bostonem w piątek, za wymierzenie ciosu Goranowi Dragiciowi w porażce przeciwko Phoenix w środę. Wczoraj, zdobył 15 punktów w czwartej kwarcie i poprowadził Lakers, którzy w pierwszej połowie prowadzili 19 punktami, do zwycięstwa. Zawodnicy Lakers spotkali się na zebraniu drużynowym przed piątkowym meczem, po tym, jak Young zarzucił swoim kolegom, że nie bronili go w sytuacji, gdy ostro sfaulował go Alex Len. - Mieliśmy dyskusję, która nas obudziła. Uświadomiliśmy sobie, że walczymy przeciwko sobie - Young. - Sytuacja między nami przenosiła się na parkiet. Nie wracaliśmy się do obrony, nie zbieraliśmy piłek. Kiedy zobaczyliśmy to na filmie, uświadomilśmy sobie, że aby wygrywać mecze, musimy walczyć o każdą akcję, posiadanie - Kelly. Ryan Kelly zdobył 17 punktów w swoim pierwszym starcie, a Kendall Marshall zaliczył 10 punktów i 11 asyst. - Zwycięskiego składu się nie zmienia, Ryan wystartuje w następnym meczu - D'Antoni. Dokładnie w połowie sezonu, Lakers mają bilans 16-25. - To naprawdę niezłe uczucie, wygrać dwa kolejne mecze na wyjeździe, szczególnie, że ostatnio nie gramy zbyt dobrze. Jestem naprawdę dumny z moich kolegów. Wnoszą zaangażowanie, intensywność, koncentrację i nie chcą się poddać - Gasol. Dla Toronto 23 oczka dołożył DeMar DeRozan, po 21 i 17 dołożyli odpowiednio Kyle Lowry i Patrick Patterson. - Nie przez cały mecz zachowaliśmy skupienie w obronie - trener Raptors, Dwane Casey. Raptors wygrali poprzedni mecz obu drużyn, 106-94 w Los Angeles i mieli szansę na pierwszy "sweep" w sezonie regularnym przeciwko drużynie z Kalifornii. - To ciężkie. Musimy zrozumieć, że nieważne jakie jest prowadzenie, żadna drużyna się nie podda - DeRozan. Amir Johnson miał 13 punktów, Greivis Vasquez 11 i Terrence Ross 10 dla Toronto, które jeszcze nigdy nie wygrało dwóch kolejnych meczów u siebie przeciwko Lakers. Toronto kontrolowało spotkanie, mając wynik 50-31 na 7 i pół minuty przed końcem drugiej kwarty, ale Los Angeles udało się zmniejszyć przewagę do 4 oczek, schodząc na przerwę. W połowie czwartej kwarty, Raptors prowadzili 3 punktami. Jednak na 3:40 przed końcem, Nick Young trafił rzut za trzy, który dał 4-punktowe prowadzenie Jeziorowcom. Później, Amir Johnson sfaulował Ryana Kelly'ego, który próbował rzucać zza łuku. Rookie trafił wszystkie trzy próby z linii rzutów wolnych, a trzeci rzut z dystansu Nicka Younga w czwartej kwarcie, dał Lakers spokojne prowadzenie 108-103. Kluczowe statystyki:Rzuty za 3: Lakers 12/22 (54.5%), Raptors 9/30 (30.0%)Rzuty wolne: Lakers 26/28 (92.9%), Raptors 9/11 (81.8%)Zbiórki: Lakers 31, Raptors 47Asysty: Lakers 20, Raptors 30Punkty w "trumnie": Lakers 40, Raptors 52Straty: Lakers 10, Raptors 15
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp