48 punktów Duranta to za mało na świetnych Jazz
Kevin Durant wyrównał swój rekord sezonu w zdobyczy punktowej rzucając 48 punktów.
To jednak nie wystarczyło na znakomitych tego wieczoru Utah Jazz prowadzonych przez rewelacyjnego Gordona Haywarda.
Hayward był tego dnia niesamowity i grając bezpośrednio przeciwko najlepeszemu strzelcowi tego sezonu pokazał naprawdę niesamowitą koszykówkę. Lider Jazz uzyskał 37 punktów, dokładając do tego 11 zbiórek i 7 asyst.
To jego "trójka" na 4 minuty i 14 sekund przed końcem meczu zatrzymała ostatecznie szarżujących w tej części gry Thunder i pozwoliła Jazz na wygranie tego meczu.
Jazz tym samym przerwali serię kolejnych 8 zwycięstw Thunder na wyjazdach (rekord klubu od czasu przenosin do Oklahomy) i serię 4 kolejnych zwycięstw Thunder w bezpośrednich starciach tych drużyn.
Thunder grali dziś bez swoich dwóch podstawowych graczy. W pierwszej piątce nie wyszli Russell Westbrook zmagający się z kontuzją kolana i Serge Ibaka, który ma grypę. Pod nieobecność tych dwóch graczy Kevin Durant nie znalazł odpowiedniego wsparcia w drużynie, w której tylko jeden zawodnik oprócz niego miał podwójną zdobycz punktową. Reggie Jackson popisał się 20 punktami, 5 zbiórkami i 6 asystami to jednak nie wystarczyło, aby pokonać Jazz wśród których cała pierwsza piątka i jeden rezerwowy zdobyli 10 i więcej punktów.