Anwil nie dał szans Śląskowi
Dodano: 31 grudnia 2013 09:08
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: MediaWiki
Spotkania włocławskiego Anwilu ze Śląskiem Wrocław kiedyś były ozdobą polskiej ekstraklasy. Teraz nie decydują one bezpośrednio o mistrzostwie kraju, ale mimo to poniedziałkowa konfrontacja budziła duże zainteresowanie. Wedle przypuszczeń wygrali gospodarze. Już na starcie dało się zauważyć przewagę podopiecznych Miliji Bogicevicia. Doskonale wykorzystali słabszą dyspozycję rywala, dzięki czemu potem właściwie cały czas kontrolowali przebieg rywalizacji. Znów imponował Deivydas Dulkys, który zdobył 22 punkty, przysparzając jednocześnie najwięcej problemów dawnemu czempionowi. Wśród przyjezdnych trudno było znaleźć kogoś kto indywidualnie odmieniłby losy boju. Generalnie cały zespół zaprezentował dość słabą skuteczność, więc końcowy rozrachunek nie powinien dziwić. Śląsk wrócił w szeregi ekstraklasy, jednak na razie jest zdecydowanie za wcześnie by mówić o odzyskaniu blasku. Anwil Włocławek - WKS Śląsk Wrocław 78:60 (19:9, 22:19, 14:20, 23:12)Anwil: Deividas Dulkys 22, Michał Sokołowski 13, Mateusz Kostrzewski 13, Seid Hajric 12, Keith Clanton 8, Danilo Mijatovic 7, Dusan Katnic 3.Śląsk: Krzysztof Sulima 12, Dominique Johnson 11, Nikola Malesevic 11, Radosław Hyży 6, Paul Miller 6, Danny Gibson 4, Michał Gabiński 4, Adrian Mroczek-Truskowski 2, Jakub Parzeński 2, Paweł Kikowski 2