NBA Insider: 27 grudnia
Larry Sanders powróci do składu Milwaukee Bucks dzisiejszej nocy, za to w zespole Lakers zabraknie Paua Gasola.
W Nowym Jorku dzieje się źle, ale James Dolan uważa, że ma wszystko pod kontrolą.
Sanders zagrał w zaledwie trzech meczach w tym sezonie, po czym kontuzjował swój kciuk w bijatyce w jednym z barów w centrum Milwaukee. Przed sezonem, środkowy Kozłów podpisał nową umowę, wartą 44 miliony dolarów za cztery lata gry. Dziś Bucks zagrają w Barclays Center przeciwko Brooklyn Nets. Prawdopodobnie, do dyspozycji Larry'ego Drew będzie także Ersan Ilyasova.
Zach Randolph może opuścić Memphis po tym sezonie. Prześladowany kontuzjami zespół z Miasta Elvisa będzie miał 62 miliony dolarów zajęte w salary cap na następny sezon jeśli Randolph wykorzysta opcję w swoim kontrakcie, co da im małe pole manewru na polu wolnej agentury. Źródła mówią jednak, że 32-letni skrzydłowy wycofa się z umowy i może próbować zainkasować nowy, zapewne ostatni w jego karierze kilkuletni kontrakt.
Randolph otrzymał również karę w wysokości 25 tysięcy dolarów za publiczne krytykowanie pracy sędziów we wczorajszym spotkaniu Grizzlies-Rockets.
Pau Gasol nie wystąpi w piątkowym spotkaniu przeciwko Utah Jazz. Przeziębił się i ma problemy z górnymi drogami oddechowymi. Z tego samego powodu opuścił on spotkanie z Golden State Warriors 21 grudnia. Już wczoraj nie trenował z zespołem i nie pojechał do Salt Lake City. Jego status to day-to-day. W jego miejsce wystartuje Chris Kaman.
ESPN poinformowało, że James Dolan powiedział zawodnikom i trenerom New York Knicks, że nie planuje w najbliższym czasie żadnych wymian. Nie zamierza również zwolnić trenera Mike'a Woodsona. Dolan spotkał się z zawodnikami przed czwartkowym treningiem, po 29-punktowej porażce z Oklahoma City Thunder, by zapewnić wszystkich, że ich posady są bezpieczne. Ciekawe, na jak długo.
Detroit Pistons wysłało Tony'ego Mitchella i Peytona Sivę do D-League. Ten sam los spotkał obrońcę Chicago Bulls - Marquisa Teague'a.