Lider zapewnił sobie spokojne święta

Dodano: 22 grudnia 2013 15:51
Lider zapewnił sobie spokojne święta
Adam Popek, Informacja własna
Obraz własny
Biała Gwiazda w sobotnie popołudnie nie zaprezentowała najwyższej formy, ale pewnie pokonała Rivierę Gdynia, dzięki czemu noworoczną przerwę spędzi ze świadomością braku choćby jednej porażki na parkietach BLK. Spośród poszczególnych zawodniczek najlepiej spisała się Allie Quigley. Amerykanka posiadająca także węgierski paszport non stop otrzymywała podania od koleżanek i co chwilę notowała kolejne punkty zostając bezapelacyjnie czołową strzelczynią kolektywu. Właśnie z jej powstrzymaniem gdynianki miały ogromny problem. Podopieczne Wadima Czeczuro do przerwy potrafiły bardziej zagrozić gospodyniom. Potem zabrakło im sił i końcówka stanowiła jedynie formalność. Występu pogratulować należało Emilie Johnson, która pod nieobecność Małgorzaty Misuk przejęła ciężar gry w ataku. Wisła Can-Pack Kraków - Riviera Gdynia 88:57 (23:14, 21:15, 19:14, 25:14) Wisła: Quigley 28, Żurowska 17, McCray 13, Pawlak 11, Tamane 10, Lavender 9. Riviera: Johnson 17, Jakubiuk 11, Macko 8, Wilson 8, Szymczak-Górzyńska 7, Baryło 3, Małaszewska 3. 
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp