Anwil zgodnie z planem
Włocławianie bez większych problemów ograli piątkowego wieczoru Polpharmę Starogard Gdański, która nadal pozostaje zaledwie z jedną wygraną. Rozmiary zwycięstwa byłyby większe, ale Farmaceuci pod koniec nadrobili część strat.Dla triumfatora najwięcej punktów zdobył Deividas Dulkys.
Wyrównany charakter miała de facto tylko pierwsza kwarta kiedy gospodarze rzeczywiście potrafili zagrozić przeciwnikowi. Potem jednak zupełnie spuścili z tonu i stracili kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Brakowało im spokoju oraz konsekwencji by cokolwiek wskórać. A jeśli pozwala się tak silnemu oponentowi przejąć inicjatywę, wtedy konsekwencje są przykre.Co prawda Daniel Wall, a także Nikola Jeftić dokładali starań żeby cokolwiek jeszcze zmienić, lecz pościg w decydującej batalii pozwolił jedynie zmniejszyć rozmiary przegranej.Dość słabo wypadł Cezary Trybański, który uzyskać zaledwie cztery „oczka”. Niekorzystny dla teamu ze stolicy Kociewia rezultat sprawia, że zajmuje on odległą jedenastą pozycję. Polpharma Starogard Gdański - Anwil Włocławek 72:83 (18:21, 15:29, 17:24, 22:9)Polpharma: Wall 17, Jeftić 16, Sarzało 11, Tuljković 10, Lekavicius 8, Varanauskas 6, Trybański 4.Anwil: Dulkys 19, Katnić 13, Kostrzewski 10, Clanton 10, Hajrić 9, Mijatović 9, Witliński 7, Sokołowski 6.