Kobe na ostatniej prostej
Supergwiazda Los Angeles Lakers jest już bardzo blisko powrotu na parkiety NBA po kontuzji, którą odniósł w kwietniu bieżącego roku.
Kobe Bryant ma za sobą już drugi pełny trening po otrzymaniu zielonego światła od lekarzy.
Pięciokrotny mistrz NBA nie ma czasu na dramaty i przedłużanie swojej rehabilitacji. Lekarze postawili sprawę jasno: Kobe może uczestniczyć we wszystkich aktywnościach związanych z koszykówką.
- To, że powracasz zawsze Cię cieszy - powiedział Kobe. - Mogę znowu założyć koszulkę, pójść na trening i poczuć się jak w '97 roku, jakbym znowu miał mieć swój pierwszy start jako profesjonalny koszykarz.
Bryant nie wyznaczył daty swojego powrotu, ale powiedział, że będzie próbował powrócić na boisko jeszcze w listopadzie. Mike D'Antoni dodał, że Kobe wróci kiedy sam będzie na to gotowy, ale nie będzie to raczej mecz z Warriors w piątek.
Kobe był "pozytywnie zaskoczony" tym jak się prezentował w meczach 5-na-5 oraz innych ćwiczeniach. Po wideo, które nam dostarczono możemy zdecydowanie powiedzieć, że radzi sobie bardzo dobrze i na razie nie widać skutków kontuzji zerwania ścięgna Achillesa sprzed siedmiu miesięcy. Bez Kobego, Lakers są na razie 5-7 w sezonie i znajdują się na 11. miejscu w konferencji.