Skarb Kibica NBA 2013/14 - Sacramento Kings

Dodano: 28 października 2013 16:44
Skarb Kibica NBA 2013/14 - Sacramento Kings
Paweł Mocek, Informacja własna
Obraz własny

Ostatni zespół, którym się zajmiemy jest drużyna przebudowująca się od kilku lat, dla której playoffy wciąż są nie do osiągnięcia.

Część trzydziesta - Sacramento Kings.

Poprzedni sezon: 28-54 (.341), 12. miejsce w konferencji

Najlepsi zawodnicy z poprzedniego sezonu:Punkty: D. Cousins (17.1), T. Evans (15.2), I. Thomas (13.9)Zbiórki: D. Cousins (9.9), J. Thompson (6.7), T. Evans (4.4)Asysty: I. Thomas (4.0), T. Evans (3.5), J. Salmons (3.0)Bloki: J. Johnson (0.9)Przechwyty: D. Cousins (1.4)

Skład:

G:Jimmer Fredette (3.)Ray McCallum (1.)Ben McLemore (1.)Isaiah Thomas (3.)Marcus Thornton (5.)Greivis Vasquez (4.)

F:Chuck Hayes (9.)Carl Landry (7.)Luc Mbah a Moute (6.)Travis Outlaw (11.)Patrick Patterson (4.)John Salmons (12.)

C:DeMarcus Cousins (4.)Jason Thompson (6.)

Kontrakty niegwarantowane (jeden zawodnik trafi do głównego składu po obozie przygotowawczym):C Hamady N'Diaye

Trener: Mike Malone (1. sezon jako pierwszy trener)

Zostali: Cousins, Fredette, Hayes, Outlaw, Patterson, Salmons, Thomas, Thompson, Thornton

Przybyli: McLemore, McCallum (draft), Vasquez (wymiana z Pelicans), Landry (Warriors/wolny agent), Mbah a Moute (wymiana z Bucks)

Odeszli: C. Aldrich (Knicks/wolny agent), T. Douglas (Warriors/wolny agent), T. Evans (wymiana z Pelicans), J. Johnson (Hawks/wolny agent)

Skończył się pewien okres czasu w Sacramento. Odszedł bowiem Tyreke Evans, który miał przecież przywrócić organizacji playoffy i dawną świetność. Po świetnym debiutanckim sezonie wszystko zaczęło się sypać. Poskutkowało to kilkoma dobrymi pickami w draftach: DeMarcus Cousins, Isaiah Thomas oraz najnowszy nabytek Ben McLemore. Ten strzelec był przymierzany do drugiego miejsca w drafcie zaraz po Nerlensie Noelu. Rzeczywiście, został wybrany po wychowanku Kentucky, ale z siódmym numerem. Poza nim Kings uzyskali w wymianie dobrego podającego Greivisa Vasqueza, który powalczy o miejsce w pierwszej piątce z Thomasem.

Trzecim mocnym wzmocnieniem, tym razem pod koszem jest Carl Landry, który ma za sobą całkiem niezłe sezon jako zmiennik Davida Lee w Golden State. Do tego dochodzi Mbah a Moute, dobry obrońca obwodowy. Niedawno Cousins podpisał długi kontrakt z Sacramento i wiadomo, że to wokół niego będzie konstruowany cały skład, Jeżeli uporządkuje sprawy w swojej głowie, w kilka sezonów może stać się jednym z najlepszych centrów NBA. Na razie jego statystyki wyglądają solidnie, ale Kings potrzeba jest jeszcze więcej. Podwajany Cousins, jeżeli nauczy się podawać, może przecież oddawać piłkę na obwód, a tam Sacramento ma sporo strzelców z dystansu. W tym sezonie jest jeszcze za wcześnie, by awansowali do playoffów.

Typ: 13.-15. miejsce w konferencji zachodniej

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp