Derrick Favors przyszłością Utah Jazz
Podkoszowy klubu z Salt Lake City będzie grał w tym roku w pierwszej piątce ze względu na odejście Paula Millsapa i Ala Jeffersona. Klub zrobił mu kolejny prezent.
Trzeci pick draftu 2010 podpisał czteroletnie przedłużenie kontraktu z Utah Jazz.
Favors zarobi aż 49 milionów dolarów, co daje 13 milionów za sezon. Dodatki oraz bonusy mogą sprawić, że cała jego pensja może przekroczyć 50 milionów. 22-latek wybrany w drafcie przez New Jersey Nets trafił do Utah w wyniku wymiany z udziałem Derona Williamsa.
Z bardzo dobrymi warunkami na pozycji silnego skrzydłowego (6-10, 263 funty wagi) Favors jest nadzieją Utah na dobry i efektywny proces przebudowy, który rozpocznie się w tym sezonie. W poprzednim roku, zaliczał on 9.4 punktów, 7.1 zbiórek i 1.7 asysty w 23.2 minut na parkiecie, ale przez cały sezon solidnie powiększał swoją rolę w zespole.
Kolejnym krokie GM'a Jazz Dennisa Lindseya najprawdopodobniej będzie próba przedłużenia kontraktu z Gordonem Haywardem. Każdy zawodnik z draftu 2010 może podpisać nową umowę ze swoim zespołem do 31 października. Jeżeli do tego nie dojdzie, zostaną oni zastrzeżonymi wolnymi agentami 1 lipca 2014 roku.