Skarb Kibica NBA 2013/14 - Orlando Magic

Dodano: 13 października 2013 17:57
Skarb Kibica NBA 2013/14 - Orlando Magic
Paweł Mocek, Informacja własna
WikiMedia

Drużyna już dawno otrząsnęła się po odejściu Dwighta Howarda. W tym roku będzie się jeszcze odbudowywać, ale za parę lat może być o nich głośno.

Część czternasta - Orlando Magic.

Poprzedni sezon: 20-62 (.244), 15. miejsce w konferencji

Najlepsi zawodnicy z poprzedniego sezonu:Punkty: T. Harris (17.3), A. Afflalo (16.5), J. Nelson (14.7)Zbióki: N. Vucevic (11.9), T. Harris (8.5), M. Harkless (4.4)Asysty: J. Nelson (7.4), B. Udrih (6.1), A. Afflalo (3.2)Bloki: T. Harris (1.4)Przechwyty: J. Nelson (1.3)

Skład (w nawiasie sezon w NBA):

G:Arron Afflalo (7.)Doron Lamb (2.)Jameer Nelson (10.)Victor Oladipo (1.)Ronnie Price (9.)

F:Glen Davis (7.)Maurice Harkless (2.)Tobias Harris (3.)Jason Maxiell (9.)Andrew Nicholson (2.)Hedo Turkoglu (14.)

C:Nikola Vucevic (3.)

Kontrakty niegwarantowane (trzech zawodników trafi do głównego składu po obozie przygotowawczym):F/C Mickell GladnessG Manny HarrisF Solomon JonesF Kris JosephG E'Twaun MooreF Kyle O'QuinnF Romero Osby

Trener: Jacque Vaughn (2. sezon jako pierwszy trener)

Zostali: Afflalo, Davis, Harkless, Harris, Lamb, Moore, Nelson, Nicholson, O'Quinn, Turkoglu, Vucevic

Przybyli: Oladipo (draft), Price (Trail Blazers/wolny agent), Maxiell (Pistons/wolny agent)

Odeszli: A. Harrington (amnestia), D. Jones (Kings/wolny agent), B. Udrih (Knicks/wolny agent)

Orlando przebudowuje się powoli, ale skutecznie. Strzałem w dziesiątkę okazała się wymiana Redicka za Tobiasa Harrisa, który rozkwitł w Orlando, montując czasem świetne statystyki. Kolejnym dobrym ruchem wydaje się wybranie Victora Oladipo z drugim numerem draftu, który w trakcie Summer League grał znakomicie. Do tego Magic zdecydowali się na zatrudnienie dwóch weteranów, Ronniego Price'a i Jasona Maxiella z Pistons. Powinni dobrze się wpasować w filozofię zespołu.

To wszystko to jednak za mało choćby na fazę play-off. Harris, Vucevic, Oladipo, Nicholson, Harkless - to perspektywiczne nazwiska, ale żeby to zadziałało potrzeba kilku dobrych lat. Na razie ich celem powinien być rozwój młodych talentów i ewentualne celowanie w draft 2014, a może nawet i wolną agencję. Pozbyli się kontraktu Harringtona, powinno to pomóc w pozyskiwaniu wolnych agentów za rok. Dobrze, że przejmują się tylko tym co będzie, a nie tym co się stało ubiegłego lata. Bezpośrednio na wymianie Howarda nie zyskali wiele, ale za kilka lat mogą być groźnym zespołem dla konferencji wschodniej.

Typ: 13.-15. miejsce w konferencji wschodniej

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp