Francja najlepsza w Europie
Tegoroczne mistrzostwa Starego Kontynentu zostały zakończone. W najważniejszym pojedynku całego turnieju ekipa „Trójkolorowych” nie dała szans Litwie i wywalczyła upragnione, a zarazem niezwykle cenne trofeum.
Naszym sąsiadom nie pomogła nawet świetna forma Linasa Kleizy.
Doświadczony zawodnik zwłaszcza podczas pierwszej połowy dwoił się i troił, lecz jego starania poszły na marne. Przeciwnicy jeszcze przed przerwą dobitnie pokazali, iż aktualnie są dużo lepiej dysponowani, efektem czego szybko osiągnęli spory komfort, co ma niebywałe znaczenie przy meczach o taką stawkę.
Bardzo ważną rolę odegrał Nicolas Batum, punktując w istotnych momentach. Zresztą gracz ten zgromadził na koncie największy dorobek spośród całego swojego zespołu. Wspomagali go Boris Diaw oraz bohater spotkania półfinałowego przeciwko Hiszpanii – Tony Parker.
Francuzi zdając sobie sprawę z powagi sytuacji nie dopuścili do roztrwonienia dystansu, choć oponent podjął próbę pościgu i potem tylko przybliżali się do końcowego sukcesu, który wkrótce nadszedł.
Francja - Litwa 80:66 (19:22, 31:12, 18:16, 12:16)
Francja: Batum 17, Diaw 15, Parker 12, Petro 8, Gelabale 7, Pietrus 6, Diot 5, Ajinca 4, De Colo 4, Lauvergne 2.
Litwa: Kleiza 20, Kalnietis 19, Seibutis 10, Lavrinović 7, Maciulis 7, Pocius 3.