Były koszykarz Pacers został wynalazcą
Jonathan Bender, niegdyś wielka nadzieja Indiana Pacers, wynalazł sprzęt wzmacniający kolana. Gdyby zrobił to podczas kariery koszykarskiej, może zdołałby ją uratować.
Jonathan Bender miał być przyszłością Pacers, którzy nabyli prawo do wyboru tego zawodnika oddając do Raptors Antonio Davisa. Trafił do NBA prosto ze szkoły średniej. W debiucie zdobył
oddając do Raptors Antonio Davisa. Trafił do NBA prosto ze szkoły średniej. W debiucie zdobył 10 punktów, dając nadzieję, że może być graczem, którego szukali Pacers – wysokim i atletycznym liderem. Możliwe, że zostałby nim, gdyby nie kontuzje kolan, które nigdy nie pozwoliły mu rozwinąć skrzydeł. Przez 7 lat grał sporadycznie, w trzech ostatnich sezonach wystąpił łącznie w 30 meczach. W 2009 roku wrócił do NBA, tym razem do New York Knicks, ale musiał zakończyć
Jego powrót był zaskoczeniem. Okazało się, że nie doszłoby do niego gdyby nie smykałka wynalazcy, którą miał Bender. I nie jest to jedynie opinia silnego skrzydłowego. Jego zdanie podziela również ówczesny lekarz Knicks. Łącząc taśmę klejącą, ciężarki i grubą gumkę, były zawodnik utworzył coś w rodzaju zewnętrznego ścięgna, pozwalającego ćwiczyć mięśnie nóg bez obciążania kolan. Wynalazek Bendera nazywa się JB Intensive Trainer. Jedna sztuka kosztuje $130.