Splitter odpuszcza sezon reprezentacyjny
Center San Antonio Spurs, w przeciwieństwie do Marcina Gortata, nie pomoże swojej kadrze w fibowskich mistrzostwach. Tiago Splitter uznał, że po wyczerpującym sezonie w NBA potrzebuje więcej czasu na regenerację, odpoczynek i dopięcie spraw nowej umowy.
Zawodnik wysłał już list z wyjaśnieniem do prezesa Brazylijskiej Federacji Koszykówki, Carlosa Nunesa.
Splitter nie pomoże swoim kolegom w obronie drugiego miejsca na podium, ale podkreślił również gotowość do gry w brazylijskiej koszulce w trakcie przyszłych sezonów reprezentacyjnych.
28-latek, który niedawno przedłużył swój kontrakt z "Ostrogami", ma za sobą najlepszy sezon w NBA. W sezonie regularnym wystąpił w 81 meczach, z czego 58 zaczynał w pierwszej piątce. W ciągu niespełna 25 minut spędzanych na parkiecie dostarczał drużynie 10,3pkt. 6,4zb. 1,6as. i 0,8blk. na mecz. W playoffach Spurs polegli dopiero w siódmym meczu Finałów. W decydującej części sezonu Splitter nieco obniżył loty - do poziomu 6,1pkt. 3,1zb. 1,2as. i 0,7blk. na 20 minut gry.
Reprezentacja Brazylii, która w londyńskich Igrzyskach Olimpijskich dotarła do ćwierćfinału, 30 sierpnia rozpocznie walkę w FIBA Americas Championship. Wenezuelski turniej wyłoni nie tylko nowego mistrza Ameryk - półfinaliści zagwarantują sobie udział w Mistrzostwach Świata w Hiszpanii w przyszłym roku. W fazie grupowej imprezy podopieczni Rubena Magnano zmierzą się z Urugwajem, Portoryko, Kanadą i Jamajką.
Tiago Splitter wprawdzie nie poleci do Caracas, ale awans do drugiej fazy (w I odpada tylko jedna drużyna) nie powinien sprawić Brazylii większych problemów.