Wyjątkowi mistrzowie - James Jones

Dodano: 1 lipca 2013 12:42
Wyjątkowi mistrzowie - James Jones
Łukasz Muniowski, Informacja własna
Obraz własny

Spojrzenie na zawodników, którzy nigdy nie byli najlepsi w swoich drużynach, ale mieli to „coś” i zapamiętamy ich nie tylko jako mistrzów NBA, ale także wyjątkowych ludzi.

Co tydzień będziemy przybliżać sylwetkę jednego gracza z mistrzowskiej drużyny, od tego sezonu w dół. W tym tygodniu mistrz NBA z roku 2012 (i 2013) – James Jones.

James Jones to jeden z najpotężniejszych koszykarzy w NBA. Trudno w to uwierzyć patrząc na tego szczupłego 32-latka, który w barwach Heat gra głównie ogony i zarabia niewiele ponad milion dolarów za sezon. Jones jest skarbnikiem NBPA – organizacji zrzeszającej zawodników NBA. Niski skrzydłowy Miami Heat jak mało kto zna się na liczbach, dlatego teraz kilka z nich:

49Z tym numerem w drafcie trafił do NBA, po czterech latach na uniwersytecie w Miami, mieście, w którym się urodził. Na drugim roku studiów trafiał prawie co drugi rzut za trzy (47%). Już wtedy był spot up shooterem, jednak na uniwersytecie, przy 203 centymetrach wzrostu traktowano go bardziej jako podkoszowego. „Mój sposób rzucania jest najprostszym z możliwych - po prostu łapię i rzucam, bez biegania czy zasłon.” Pacers sięgnęli po Jonesa w drugiej rundzie draftu, ale nie dostał zbyt wielu szans na grę. W pierwszym sezonie zagrał łącznie 26 minut.

19.11.2004The Palace of Auburn Hills, Detroit Pistons podejmują Indiana Pacers, którzy są jednymi z kandydatów do mistrzostwa NBA. W pewnym momencie Ron Artest zostaje oblany piwem przez kibica. Rzuca się w trybuny, wywiązuje się bijatyka. Artest zostaje zawieszony do końca sezonu, Steven Jackson na 30 meczów, Jermaine O'Neal na 15. Reggie Miller domyśla się, że zakończy karierę bez tytułu mistrzowskiego. Do wzięcia jest za to tytuł króla rzutów za trzy. Jeszcze zanim przejmie go Ray Allen, do korony przymierza się drugoroczniak z drużyny Millera. Zawieszenie Artesta staje się szansą dla Jonesa. W 24 spotkaniach wychodzi w pierwszym składzie, rzuca ze skutecznością 40% za trzy. Zdobywa średnio 4.9 punktu i 2.3 zbiórki na mecz, czym zwraca uwagę Phoenix Suns. Drużyna z Arizony pozyskuje Jonesa za wybór w drugiej rundzie.

9.3Najwyższa średnia za punkty w karierze Jonesa. Pierwszy rok w Suns był chyba najlepszym w karierze niskiego skrzydłowego. W 24 minuty zdobywał również 3.4 zbiórki i prawie jedną asystę na mecz. Do teraz najwyższe średnie za sezon. Po dwóch latach trafił do Portland. W barwach Blazers rozegrał jeden sezon, rzucając 8 punktów na mecz przy skuteczności 44%, w tym również 44% za trzy. Stał się ulubieńcem fanów Blazers, którzy domagali się by wziął udział w konkursie rzutów za trzy. Po sezonie Jones po raz pierwszy w karierze był wolnym agentem i mógł wybrać gdzie chce trafić. Po pięciu latach poza rodzinnymi stronami, nie było miejsca, które ceniłby bardziej niż dom

23,200,000 Za taką kwotę Jones podpisał pięcioletni kontrakt z Heat. Przez dwa lata był rezerwowym w Miami, rzucającym za trzy i służącym radą młodszym kolegom. Przed wakacjami 2010 Pat Riley sprytnie wykupił kontrakt Jonesa, zatrudniając go za miesiąc za minimum dla weteranów. W ten sposób nadal miał w składzie świetnego strzelca, a przy okazji ściągnął do miasta Wielką Trójkę. W pierwszym sezonie Jones był ważnym trybem maszyny z Miami (nie mylić z Miami Sound Machine), z czasem jego rola była ograniczana. W tym sezonie grał marne 6 minut na mecz. Jego skuteczność za trzy była też najniższa od czasu debiutanckiego sezonu.

2011Rok, w którym Jones zdobył swoją jedyną indywidualną nagrodę w lidze – wygrał Three-point Shootout. „Jakieś 95% moich rzutów to trójki” - powiedział Jones i nie minął się z prawdą. Trudno o bardziej jednowymiarowego koszykarza niż gracz z Florydy. To jednak czyni go wyjątkowym i daje nadzieję, że mając jedną umiejętność można zakotwiczyć w lidze na dziesięć lat. A nawet...

11W zeszłym tygodniu Jones przedłużył kontrakt z Heat.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp