Rozmowy Clippers i Celtics, Rivers skończy w LA?
Pojawiają się pierwsze plotki o transferach w nadchodzącym lecie. Informacje, które dostajemy zza oceanu są zaskakujące. Los Angeles Clippers i Boston Celtics rozmawiaja w sprawie sprowadzenia weteranów Celtów do Miasta Aniołów.
Sami zawodnicy nie wystarczają jednak Clippers. Szukają też trenera z prawdziwego zdarzenia, który poskładałby tę drużynę w działający kolektyw. Tym człowiekiem ma być Doc Rivers.
Clippers mają opracowany szczegółowy plan działań w tym lecie. Na początek zaproponowali Celtics DeAndre Jordana i picki w drafcie w zamian za Kevina Garnetta i Doca Riversa. Oczywiście trener nie może oficjalnie być częścią wymiany, jednak wtedy C's zwolniliby go z ostatnich 3 lat kontraktu i pozwoliłoby to Clippers na zatrudnienie go. Gdyby to się udało później chcieliby pozyskać również Paula Pierce'a, aby całe trio z Bostonu przeniosło się razem na drugą stronę USA.
Drugą (lub trzecią) wymianą byłoby oddanie Blake'a Griffina i Erica Bledsoe'a do Los Angeles Lakers w ramach wymiany sign-and-trade za Dwighta Howarda. W takim wypadku, otwierałoby to drogę do zatrudnienia na kolejne lata Chrisa Paula, który wyraził chęć do gry z Howardem.
Jest jeden problem. Danny Ainge, GM Celtics, nie jest zadowolony samym DeAndre Jordanem i pickami w drafcie. On chciałby mieć w swojej drużynie młodego zastępcę Rajona Rondo, którym miałby być Eric Bledsoe, a przy okazji pozbyć się kontraktu Jasona Terry'ego lub Courtneya Lee. Co ciekawe Bledsoe jest bardzo łakomym kąskiem na rynku, ponieważ według niektóych źródeł oferty za niego mają już przygotowane Orlando Magic i Indiana Pacers.
Clippers muszą podjąć decyzję, co jest dla nich priorytetem. Jeśli w najbliższych dniach nie usłyszymy o zgodzie w sprawie wymiany z Celtics, jest duże prawdopodobieństwo, że Blake Griffin i Dwight Howard zostaną w tym samym mieście, jednak wymienią się koszulkami. Jeśli Doc Rivers zostanie w Bostonie, trenerem w LA zostanie Lionel Hollins lub Brian Shaw.