Grant Hill kończy karierę

Dodano: 3 czerwca 2013 13:07
Grant Hill kończy karierę
Paweł Mocek, Informacja własna
MediaWiki

Po 19 latach gry przeplatanej z wieloma walkami z kontuzjami, 40-letni Grant Hill. dzień młodszy od najstarszego gracza w lidze - Kurta Thomasa, zdecydował się na odejście od profesjonalnego grania w koszykówkę.

7-krotny All-Star ogłosił swoją decyzję na antenie stacji TNT w programie "Inside the NBA" przed szóstym meczem finałów konferencji wschodniej w Indianapolis. 

- Myślałem o tym przez kilka ostatnich lat i doszedłem do wniosku, że nie chcę już dłużej tego robić. Bardzo jednak to kochałem - powiedział Hill.

Grant Hill rozgerał pełne 4 sezony na uniwersytecie Duke i skończył studia. W barwach Blue Devils zdobył tytuły mistrzów NCAA w latach 1991 i 1992. W tym drugim, prowadzeni przez Mike'a Krzyzewskiego gracze przegrywali 103-102 w finale z Kentucky na 2.1 sekund przed końcem meczu, jednak Hill podał przez całe boisko do Christiana Laettnera, który fade-awayem z linii rzutów wolnych uratował tytuł dla Duke. Przy okazji Laettner zapewnił sobie udział w projekcie pod nazwą "Dream Team".

W drafcie 1994 został wybrany jako trzeci po Glennie Robinsonie (Bucks) i Jasonie Kiddzie (Mavericks) przez Detroit Pistons. W pierwszym sezonie zaliczał średnio 19.9 punktów, 6.4 zbiórek, 5.0 asyst, 1.7 przechwytów na mecz i razem z Kiddem został wybrany jako Rookie of the Year. Jedynymi rookies, którzy zaliczali średnio 20/5/5 byli Oscar Robertson, Michael Jordan, a później LeBron James i Tyreke Evans. Jako pierwszy debiutant w historii dostał najwięcej głosów od fanów do All-Star Game, pokonując Shaquille'a O'Neala. Wyczyn powtórzył rok później wyprzedzając w głosowaniu... Michaela Jordana, którego Bulls wygrali w tamtym sezonie 72 mecze i czwarty tytuł NBA.

W sezonie 1995/96 poprawił swoje średnie do 21.4 punktów. 9.0 zbiórek i 7.3 asyst na mecz i został pierwszym od czasów Larry'ego Birda zawodnikiem z takimi średnimi. Nikt jeszcze nie powtórzył tego wyczynu. Prowadził lidze w liczbie triple-doubles w latach 1996 i 1997. Załapał się do "Dream Team III", który wygrał złoty medal na igrzyskach olimpijskich w Atlancie. Ponadto w sezonie 1996-97 skończył na 3. miejscu w głosowaniu na MVP za Karlem Malonem i Jordanem i został wybrany do All-NBA 1st Team. Mimo świetnych występów Hilla, Pistons nie potrafili stworzyć klubu na miarę awansu do drugiej rundy playoffów.

W roku 2000 był trzecim zawodnikiem po O'Nealu i Iversonie w punktach na mecz (25.8). Na 7 dni przed rozpoczęciem playoffów, Hill doznał kontuzji kostki. Grał w pierwszej rundzie, ale Detoit przegrało do zera z Miami Heat. Przed kontuzją Hill zdobył 9393 punktów, 3417 zbiórek i 2720 asyst. Tylko Robertson, Bird i James potrafili wykręcać podobne statystyki w swoich pierwszych sześciu sezonach w NBA.

Jako wolny agent zatrudnił się w Orlando Magic na sezon 2000-2001. Jednak w swoich pierwszych czterech sezonach na Florydzie, Hill zagrał tylko 47 meczów, odpuszczając cały sezon 2003-04 z powodu nawracających kontuzji. W marcu 2003 przeszedł poważną operację kostki, po której w wyniki infekcji pięć dni po operacji dostał wysokiej gorączki (40.3 stopni Celsiusza) i musiał powrócić do szpitala. 

Do efektywnej gry wrócił w sezonie 2004-05. kiedy to został znowu wybrany jako All-Star i zagrał w 67 meczach w sezonie, zdobywając 19.7 punktów na mecz. Kolejny rok przyniósł problemy z przepukliną i w efekcie zagrał tylko 21 meczów. W sezonie 2006-07 mimo kolejnych kontuzji kostki rozegrał niezłe 65 spotkań i Magic wraz z nim i Dwightem Howardem awansowało do playoffów, jednak nie wygrali żadnego spotkania w starciu z rozstawionymi z "jedynką"... Detroit Pistons. Hill zdecydował, że albo podpisze kontrakt z kimś innym, albo kończy karierę.

W lecie dołączył do dwukrotnego MVP ligi Steve'a Nasha i grał w Phoenix Suns. Dobrze wpasował się w system "7 seconds or less" i po raz pierwszy od czasów gry w Pistons rozegrał 70 meczów. W drugim sezonie w Arizonie Hill również grał dobrze, a co najważniejsze rozegrał pełny sezon po raz pierwszy w karierze. Po dwóch udanych sezonach, w 2009 podpisał kontrakt na następne dwa lata. Już w pierwszym roku kontraktu Suns awansowali do finałów konferencji, a Hill wygrał swoje pierwsze dwie playoffowe serie w karierze. Tam "Słońca" uległy jednak Lakers 4-2.

Na sezon 2011-12 zdecydował się pozostać w Phoenix, a w swoim ostatnim roku przygody z NBA grał w Los Angeles Clippers.

Jego średnie w karierze to 16.7 punktów, 6.0 zbiórek, 4.1 asyst, 1.2 przechwytów i 0.6 bloków na mecz. Rozegrał 1026 meczów. Był jednym z trzech członków "najstarszego" obecnie draftu z roku 1994 - pozostali to Jason Kidd i Juwan Howard.

Osiągnięcia:

College:2x Mistrz NCAA (1991,1992)Najlepszy zawodnik konferencji ACC (1994)Najlepszy obrońca NCAA (1993)NCAA All-American 1st Team (1994)NCAA All-American 2nd Team (1993)

NBA:7x All-Star (1995-1998, 2000-2001, 2005)Rookie of the Year (1995)All-NBA 1st Team (1997)All-NBA 2nd Team (1996, 1998-2000)All-Rookie 1st Team (1995)3x NBA Sportmanship Award - nagroda fair play (2005, 2008, 2010)

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp