Bulls - pierwsze zwycięstwo niżej rozstawionych, Clipps po raz drugi
Chicago Bulls jako pierwsza drużyna z niżej rozstawionych w tegorocznym playoffs byli w stanie wygrać mecz w hali przeciwnika. Clippers po nieprawdopodobnie emocjonującej końcówce obronili przewagę własnego parkietu.
Chicago Bulls, prowadzeni przez formację podkoszową Luol Deng, Carlos Boozer i Joakim Noah (wszyscy trzej double-double), pokonali na wyjeździe Brooklyn Nets i przed dwoma meczami w United Center są w znakomitej sytuacji, aby przejąc kontrolę w serii z wyżej rozstawionymi przeciwnikami.
Powodem zwycięstwa była fatalna postawa Nets w trzeciej kwarcie, w której gospodarze trafili zaledwie 2 z 19 rzutów z gry i zdobyli tylko 11 punktów.
Najlepsi po obu stronach:
Chicago:
Punkty: Deng 15
Zbiórki: Boozer 12
Asysyt: Hinrich 5
Brooklyn:
Punkty: Lopez 24
Zbiórki: Evans 8
Asysyt: Williams 9
W drugim spotkaniu tej nocy Los Angeles Clippers pokonali Memphis Grizzlies dzięki ostatniej akcji Chrisa Paula, który jest niekwestionowanym liderem pierwszej ekipy Los Angeles. Był to chyba najbardziej emocjonujący mecz ze wszystkich rozegranych w tegorocznym playoffs. Clippers pokazali, że są mentalnie przygotowani do walki nie tylko o drugą rundę ale może naweto finał konferencji czy finał NBA.
Najlepsi po obu stronach:
Memphis:
Punkty: Conley 28
Zbiórki: Allen 10
Asysyt: Conley 9
Clippers:
Punkty: Paul 24
Zbiórki: Griffin 8
Asysyt: Paul 9