Pierwsze mecze playoffs bez niespodzianek

Dodano: 22 kwietnia 2013 11:19
Pierwsze mecze playoffs bez niespodzianek
Michał Fast, Informacja własna
WikiMedia

Rzadko zdarza się, aby w pierwszych meczach fazy playoffs wygrywały drużyny gospodarzy. W tym roku jednak po pierwszych meczach w każdej parze prowadzą właśnie gospodarze.

W meczu otwierającym tegoroczną walkę o tytuł mistrza NBA New York Knicks podejmowali Boston Celtics. Gospodarze długo nie byli w stanie pokazać przewagi jaką wydawało się, że powinni mieć patrząc na różnicę jaka dzieliła oba zespoły po sezonie zasadniczym. W czwatrej kwarcie drużynę Paula Pierce'a dopadł jednak kryzys. Celtowie zdobyli zaledwie 8 punktów w 12 minut i przegrali spotkanie 78:85.

Najlepsi po obu stronach:

Boston:

Punkty: Green 26

Zbiórki: Bass 10

Asysyt: Pierce 7

Nowy Jork:

Punkty: Anthony 36

Zbiórki: Martin 9

Asysyt: Felton 6


Drugim meczem było spotkanie pomiędzy Golden State Warriors a Denver Nuggets. Murowanym kandydatem do zwycięstwa przed meczem wydawali się gospodarze, którzy wygrali u siebie 23 kolejne spotkania sezonu zasadniczego przed playoffs. Wiemy jednak, że decydująca o mistrzostwie faza rozgrywek rządzi się zupełnie innymi prawami. Warriors mimo fatalnej postawy ich lidera Stephena Curry dotrzymywali kroku gospodarzom a o zwycięstwie tych drugich zadecydowała ostatnia akcja meczu, w której przy remisie znakomitą akcją popisał się Andre Miller dając zwycięstwo Denver.

Najlepsi po obu stronach:

GSW:

Punkty: Tompson 22

Zbiórki: Lee 14

Asysyt: Jack 10

Denver:

Punkty: Miller 28

Zbiórki: Chandler 13

Asysyt: Iguodala 5


Mecz pomiedzy Chicago Bulls i Brooklyn Nets od początku przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy po pierwszej połowie prowadzili 60:36 i bez najmniejszych problemów pokonali Bulls. Na uwagę zasługuje jednak postawa Carlosa Boozera, który rozegrał znakomite zawody nie będąc jednak w stanie pomóc swojemu zespołowi.

Najlepsi po obu stronach:

Chicago:

Punkty: Boozer 25

Zbiórki: Boozer 8

Asysyt: Boozer 4

Brooklyn:

Punkty: Williams 22

Zbiórki: Evans 13

Asysyt: Williams 7


W ostatnim meczu pierwszego dnia Los Angeles Clippers podejmowali Memphis Grizzlies. Gospodarze długo nie mogli przełamać mocnych jak zwykle w playoffs Niedźwiadków, jednak w czwartej kwarcie panowali na boisku niepodzielnie wygrywając tę część meczu 37:22 a całe spotkanie 112:91.

Najlepsi po obu stronach:

Memphis:

Punkty: Bazles 19

Zbiórki: Davis 6

Asysyt: Gasol 7

Clippers:

Punkty: Paul 23

Zbiórki: Jordan 8

Asysyt: Paul 7


Drugiego dnia emocje rozpoczęły się od meczu Atlanty Hawks z Indianą Pacers. Żelazna defensywa Pacers to było za wiele dla Jastrzębi którzy bez większej walki oddali pierwszy mecz gospodarzom walcząc tylko w drugiej kwarcie i przegrywając ostatecznie 90:107. Bohaterem meczu został Paul George który zanotował pierwsze od lat '90 XX wieku triple-double. Ostatnim, który tego dokonał był sam Reggie Miller.

Najlepsi po obu stronach:

Atlanta:

Punkty: Teague 21

Zbiórki: Smith 8

Asysyt: Teague 7

Indiana:

Punkty: George 23

Zbiórki: George 11

Asysyt: George 12


Drugim niedzielnym spotkaniem było starcie pomiędzy Los Angeles Lakers a San Antonio Spurs. Mimo świetnego finiszu podczas sezonu zasadniczego i nagrody trenera miesiąca dla Mike'a D-Antoni'ego, Lakers musieli uznać wyższość Ostróg, które kontrolowały przebieg spotkania od pierwszego do ostatniego gwizdka.

Najlepsi po obu stronach:

Lakers:

Punkty: Howard 20

Zbiórki: Gasol 16

Asysyt: Gasol 6

San Antonio:

Punkty: Parker 18

Zbiórki: Leonard 11

Asysyt: Parker 8


Mecz pomiędzy Milwaukee Bucks i Miami Heat to spotkanie bez historii, w którym mistrzowie NBA potwierdzili swoje aspiracje do obrony tytułu NBA wygrywając mecz 110:87.

Najlepsi po obu stronach:

Milwaukee:

Punkty: Jenniengs 26

Zbiórki: Ilyasova 6

Asysyt: Ellis 3

Miami:

Punkty: James 27

Zbiórki: James 10

Asysyt: James 8


I wreszcie spotkanie zamykające pierwszą kolejkę tegorocznego playoffs to mecz Jamesa Hardena i jego Houston Rockets przeciwko byłym kolegom z Oklahoma City Thunder. Duże napięcie przed meczem i wojna medialna nie pozwoliły Rakietom nawiązać równorzędnej walki. Vice mistrzowie NBA z poprzedniego potwierdzili znakomitą formę gromiąc przeciwników 120:91.

Najlepsi po obu stronach:

Houston:

Punkty: Harden 20

Zbiórki: Jones 8

Asysyt: Lin 4

OKC:

Punkty: Durant 24

Zbiórki: Westbrook 8

Asysyt: Westbrook 10

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp