Podsumowanie nocy: Melo szaleje, Dallas coraz dalej
W double-headerze stacji TNT mogliśmy wczoraj oglądać dwa interesujące spotkania: jedno na szczycie konferencji wschodniej, drugie to emocjonująca walka o play-offy konferencji zachodniej. O ile w zespole Heat zabrakło największych gwiazd, to Carmelo Anthony i Kobe Bryant zadbali, abyśmy nie poczuli się znudzeni.
MVP nocy: Carmelo Anthony - 50pkt/2zb/2as i Kobe Bryant 23pkt/11zb/11as
Cytat nocy: - Ooooooh... That's a travel.... or a dance move. - C-Webb komentujący dla stacji TNT o nieodgwizdanym błędzie kroków Dwighta Howarda.
Chicago Bulls 86-90 Washington Wizards
Kolejny świetny mecz Johna Walla i siódme kolejne zwycięstwo Wizards w Verizon Center. Bulls, którzy rzucili tylko 5/23 za trzy punkty są coraz dalej od przewagi własnego parkietu w play-offs.Wizards: Wall 27 (9as/8zb/3b), Okafor 10 (9zb), Nene 10 (7zb/4as)Bulls: Boozer 19 (12zb/5as), Robinson 17, Mohammed 12 (12zb)
New York Knicks 102-90 Miami Heat
Carmelo Anthony wykorzystał to, że trzech graczy Miami (James, Wade, Chalmers) jeszcze narzeka na urazy i wyrównał swój career-high w punktach. Trzeba jednak mu oddać, że rzucenie 50 punktów, kiedy przez większość meczu kryje cię Shane Battier nie należy do łatwych zadań.Knicks: Anthony 50, Smith 14 (6zb), Felton 10 (9as)Heat: Bosh 23 (6zb/4as), Miller 18 (8zb/4as), Allen 16
Dallas Mavericks 81-101 Los Angeles Lakers
Z pozoru blow-out, ale Mavs na kilka minut przed końcem mieli tylko 8 punktów straty. Wynik końcowy to efekt niesprawnej ofensywy w końcówce i nieudanej taktyki Hack-a-Dwight. Po każdym przechwycie piłki dla Lakers, czy to z autu, czy po celnym rzucie, Howard był faulowany, ale po kilku nieudanych rzutach typu "brick", postanowił sprawić psikusa i zaczął seryjnie trafiać rzuty wolne. Kobe Bryant zagrał praktycznie cały mecz i zaliczył triple-double numer 19. w karierze. Mavericks są coraz dalej od upragnionych play-offów. Wydaje się, że ostateczna batalia rozegra się między Jazz, a Lakers. W przerwie pod kopułą Staples Center zawisła koszulka Shaquille'a O'Neala. Lakers: Bryant 23 (11zb/11as/4prz), Howard 24 (12zb), Clark 17 (12zb/5bl), Gasol 14 (10zb/6as)Mavericks: Kaman 16 (6zb), Nowitzki 11 (6as/5zb), Mayo 12 (5zb)