MVP Race: Kto zdobędzie statuetkę?

Dodano: 2 kwietnia 2013 14:06
MVP Race: Kto zdobędzie statuetkę?
Paweł Mocek, Informacja własna
WikiMedia

Chodź za oknami tego nie widać, zaczął się kwiecień. Zostało nam więc kilkanaście dni do zakończenia się sezonu regularnego i rozpoczęcia się tego co kibice lubią najbardziej - fazy play-off. Przyszedł czas na rozważania: do kogo trafią nagrody indywidualne. Zaczynamy od tej najważniejszej - Most Valuable Player.

Do statuetki Maurice'a Podoloffa nominowałem pięciu zawodników. Są to moje subiektywne nominacje, ale jestem prawie pewien, że któryś z nich zgarnie MVP. Postaram się obiektywnie przyjrzeć się każdemu zawodnikowi, dlatego też rozważę wszystkie za i przeciw.

Nominacje (kolejność alfabetyczna):

Kobe Bryant:

Za: Jest trzecim najlepszym strzelcem NBA ze średnią 27.1 punktu na mecz, rzuca na bardzo przyzwoitej skuteczności 46.4% z gry. Rozdaje 5.9 asyst na mecz, co oznacza że razem z Montą Ellisem jest najlepszym w tej kategorii zawodnikiem na pozycji SG, a ze średnią 5.4 zbiórki na mecz też nie ma sobie równych (Paul George ma 7.8, ale w tym sezonie więcej gra na pozycji "3"). Tak więc na swojej pozycji jest najlepszy we wszystkich tych kategoriach. W wieku 34 lat gra 38.1 minut na mecz i opuścił jedynie dwa mecze w sezonie. Ma bilans +113 kiedy jest na boisku.Przeciw: Za dobrymi występami indywidualnymi nie idzie sukces drużyny. Lakers walczą dzielnie o play-offy, ale nie tego się po nich spodziewano. Trudno go jednak winić, bo próbuje ciągnąć tą drużynę. Trzeci zawodnik w lidze pod względem strat na mecz (3.7). PER (wskaźnik efektywności zawodnika) najniższy od sezonu 1999-2000.  W sytuacjach clutch odnotowuje ujemny bilans +/- na poziomie -4, a jego Lakers wygrali 18 z 38 takich pojedynków. W 20 przegranych meczach, w sytuacji clutch Bryant rzuca na skuteczności 29.3% z gry i 58% z linii rzutów wolnych.

Kevin Durant:

Za: Zmierza po czwarty z rzędu po tytuł najlepszego strzelca NBA (28.3 PPG). Jest drugim najlepiej zbierającym niskim skrzydłowym w lidze (7.9 RPG) i czwartym najlepiej asystującym (4.4 APG). W obu kategoriach to jego największe średnie w karierze. Bardzo prawdopodobne, że dołączy do elitarnego klubu 50/40/90. Rzuca 50.5% z gry, 41% za trzy i 90.8% z linii rzutów wolnych - wszystko najlepiej w karierze. Prowadzi zespół do kolejnego świetnego sezonu. Zaliczył pierwsze trzy triple-double w karierze. Odnotowuje drugi PER w lidze (28.0). Dodatni bilans clutch +42. Gdy jest na parkiecie jego zespół jest +615.Przeciw: Jest piąty w lidze w stratach na mecz - 3.5. Przy swoim wzroście zalicza tylko 0.5 zbiórki ofensywnej na mecz. W 15 meczach, gdy jego Thunder przegrało w kluczowych momentach, rzuca tylko 23.7% z gry i 18.8% za trzy.

LeBron James:

Za: Czwarty strzelec w lidze ze średnią 26.9 punktu na mecz, jednak ze znakomitą skutecznością 56% z gry i 40.4% za trzy - obie najwyższe w karierze. Na swojej pozycji najlepiej zbiera (8.1 RPG - career-high), asystuje (7.3 APG) i przechwytuje (1.7 SPG). Po raz szósty z rzędu będzie miał najwyższy PER w lidze - 31.3 - co będzie jednocześnie siódmym najlepszym wynikiem w historii NBA. Lepszy wynik mieli tylko Wilt Chamberlain (3x), Michael Jordan (2x) i on sam. W ciągu sezonu miał 4 triple-double. Poprowadził swój zespół do drugiej pod względem liczby wygranych meczów z rzędu serii w historii ligi oraz do najlepszego bilansu w konferencji (być może również w lidze). Ma +/- +663, a w sytuacjach clutch +127 (Heat wygrało 28 z 35 meczów clutch).Przeciw: Na linii rzutów wolnych ma bardzo przeciętną skuteczność 74.8%. Gdyby wygrał MVP w tym roku, zdobyłby statuetkę po raz czwarty w ciągu 5 lat. Przypomina się sytuacja z roku 1997, kiedy to Jordan miał już 4 MVP i podobne średnie jak Karl Malone, a jego Bulls mieli lepszy bilans od Jazz, a jednak nagroda przypadła „Mailmanowi”.

Tony Parker:

Za: Zalicza średnie na poziomie 20.9 PPG i 7.6 APG. Rzuca ze świetną skutecznością 52.8% z gry i 83.8% z linii rzutów wolnych (career-high). Jest liderem San Antonio Spurs, których razem z Timem Duncanem prowadzi do kolejnego znakomitego sezonu. Ma siódmy PER w lidze (23.7). Odnotowuje +445, gdy jest na parkiecie, jest +31 w sytuacjach clutch. W jego przypadku tego co robi na boisku nie można do końca oddać w statystykach, podobnie jak innym rozgrywającym. Przeciw: Gra 33.2 minuty na mecz. Kontuzja wykluczyła go z gry w ostatnim czasie. Jego umiejętności pozwalają mu zaliczać więcej niż 3.1 zbiórek i 0.9 przechwytów na mecz.

Chris Paul:

Za: Nie zdobywa zatrważającej liczby punktów (16.9 PPG), ale jest liderem NBA w przechwytach na mecz (2.4 SPG), a w asystach (9.6 APG) przegrywa tylko z kontuzjowanym Rajonem Rondo. Jest również najlepszy wśród rozgrywających jeśli chodzi o liczbę double-double (26) i PER (26.0 - trzeci w całej NBA). Rzuca dobre 48% z gry i znakomite 88.7% z linii rzutów wolnych. Clippers są +358, gdy jest na boisku. Mentalny lider Clippers na boisku, jak i poza nim.Przeciw: Zbiera 3.7 piłek na mecz, choć w Nowym Orleanie miał sezon, gdzie zbierał nawet średnio 5.5 razy w ciągu spotkania. Skuteczność za trzy spadła mu do 33.2%. Gra tylko 33.3 minut na mecz.

W mojej subiektywnej opinii MVP należy się LeBronowi Jamesowi lub Kevinowi Durantowi. Ten drugi jeszcze tego wyróżnienia nie zdobył, więc myślę, że to on dostanie statuetkę po tym sezonie.Tuż za pierwszą piątką znaleźli się u mnie Carmelo Anthony, Tim Duncan, Dwyane Wade, Russell Westbrook, James Harden i Stephen Curry.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp