Ostatni sezon Kobe w NBA?
Kobe Bryant być może biega po parkietach najlepszej ligi świata po raz ostatni. Ni jeden raz mówiło się o jego przenosinach na Stary Kontynent, a on sam również wielokrotnie podkreślał, że chciałby tak samo jak jego ojciec spróbować swych sił w lidze włoskiej.
Czemu we Włoszech? Chociażby dlatego, że tam Kobe spędził dzieciństwo, ma też udziały w drużynie Amani Jeans Milano, w której mógłby zagrać.
To nie jedyna opcja dla Kobe. Kuszony jest także przez drużyny z ligi chińskiej, gdzie proponowano mu niesamoiwte pieniądze.
Mam już 35 lat, coraz ciężej znoszę treningi, moje ciało nie jest już takie jak jeszcze pięć lat temu- mówi "Black Mamba".
Nie muszę nic nikomu udowadniać. Zdobyłem wiele, a pogoń za Jordanem czy Jabbarem w ogóle mnie nie interesuje - dodaje Bryant.
Inną opcją dla Kobe jest drużyna z Katalonii. Na występy w zespole Regal FC Barcelona namawia go kolega z Lakers Pau Gasol, który po tym sezonie także opuszcza NBA. Gasol jak sam mówi ma już dość spekulacji na jego temat:
Ciągle mnie ktoś wypycha z Lakers. Czy jeśli przejdę do innego klubu w lidze, to sytuacja się zmieni? Nie sądzę. Będąc w Barcelonie będę miał większy komfort w przygotowaniach do MŚ, które odbędą się u nas w 2014 roku - mówi Hiszpan. Poza tym jestem coś winien swoim rodakom. Nie zapomniałem, gdzie zaczynałem swoją karierę.
A jak będzie? Przekonamy się niebawem, gdy okaże się, czy Lakers w ogole awansują do Playoffs. Jeśli nie, to decyzja o przejściu do Europy pięciokrotnego Mistrza NBA będzie łatwiejsza do podjęcia.