Power Rankins: 'Najgorętsze' drużyny na topie

Dodano: 24 marca 2013 16:57
Power Rankins: 'Najgorętsze' drużyny na topie
Paweł Mocek, Informacja własna
Obraz własny

Miami Heat i Denver Nuggets są drużynami, które zajmują pierwsze dwa miejsca w najnowszym zestawieniu, głównie dzięki imponującym seriom. 

Największy progres: Washington Wizards (5 miejsc)Największy regres: Cleveland Cavaliers (6 miejsc)

1. (1.) Miami Heat (54-14) - Heat pewnie zmierzają po najlepszy bilans w NBA i przewagę własnego parkietu aż do finałów. Właśnie stali się drugim zespołem w historii, który wygrał 25 meczów z rzędu i teraz czeka ich kilka trudnych pojedynków w Chicago (środa) i w San Antonio (niedziela), który byłby ich 30 kolejnym triumfem. Wydaje się nieprawdopodobne, żeby ta seria była lepsza od Lakers z roku 1972, ale i tak już zapisali się w historii.

2. (4.) Denver Nuggets (48-22) - Wczoraj wygrali swój 15 pojedynek z rzędu. Podczas niej pokonali m.in. dwa razy Thunder, a także Memhis, Clippers, Bulls i Knicks. Mają szansę wygrać z kolejnym zespołem z top5 zachodu, czyli Spurs we środę, będzie to zarazem ich najcięższy pojedynek do końca sezonu.

3. (3.) San Antonio Spurs (53-16) - Do składu Spurs wrócił w ostatnim meczu Tony Parker i fani “Ostróg” odetchnęli z ulgą, bo najprawdopodobniej będą mogli go oglądać już od pierwszego meczu play-offów. Są na 4-meczowej serii zwycięstw jednak przed nimi bardzo trudna seria: Rockets, Nuggets, Clippers, Heat i Grizzlies. 4. (2.) Oklahoma City Thunder (51-19) - Młode wilki z Oklahomy nie poradziły sobie ze swoimi rywalami z konferencji (Nuggets, Grizzlies). Do końca sezonu mają okazję się zrehabilitować i powalczyć jeszcze o najlepszy bilans w konferencji zachodniej z San Antonio Spurs, ponieważ mają dużo łatwiejszy kalendarz niż San Antonio i powinni pokusić się o serię zwycięstw.

5. (6.) Memphis Grizzlies (47-22) - Marc Gasol odniósł kontuzję mięśnia brzucha i nie wiadomo dokładnie kiedy wróci. To najgorsza wiadomość dla Memphis, kiedy starają się zapewnić sobie miejsce w pierwszej czwórce zachodu. Nie mają bardzo wymagających rywali przed sobą, ale jeżeli Hiszpan nie wróci szybko, będzie im ciężko o przewagę własnego parkietu w play-offach.

6. (5.) Los Angeles Clippers (48-22) - Clippers nie muszą martwić się o utrzymanie w top4, ponieważ mają już prawie zapewnione zwycięstwo w swojej dywizji. Chris Paul prowadzi drużynę do najlepszego sezonu od wielu lat  (nigdy jeszcze nie wygrali dywizji w historii) i wydaje się być jednym z pewniaków do All-NBA 1st Team.

7. (8.) New York Knicks (42-26) - Knicks po 4 kolejnych porażkach, które odnosili głównie przez brak swoich najlepszych zawodników (Anthony, Chandler, Stoudemire). Melo już wrócił do gry jego współpraca z J.R. Smithem zaowocowała czteroma kolejnymi zwycięstwami. Dogonienie „gorących” Heat nie jest w ich zasięgu, więc muszą postarać się o jak najlepsze wyniki, aby w dwóch pierwszych rundach play-offów mieć przewagę własnego parkietu.

8. (7.) Indiana Pacers (43-27) - Indiana po raz pierwszy od czasów Reggiego Millera ma szansę wyrać swoją dywizję. Muszą jednak podnieść się po porażce z Bulls i przygotować na mecze, które czekają ich do końca sezonu, a przeciwników nie mają łatwych. Podczas absencji Davida Westa świetnie spisuje się Tyler Hansbrough i na pewno liczą na jego dobrą dyspozycję przez kilka kolejnych meczów.

9. (9.) Brooklyn Nets (40-29) - Brooklyńczycy grają ostatnio „w kratkę”, jednak wciąż utrzymują się na czwartym miejscu w konferencji. Po piętach depcze im, będący w dobrej formie prawdopodobny rywal w pierwszej rundzie play-off - Atlanta Hawks. W zespole coraz lepiej rozwija się Brook Lopez i Reggie Evans, który w ostatnich czterech meczach, aż dwa razy miał 22 zbiórki.

10. (13.) Golden State Warriors (40-31) – Warriors w ciągu ostatnich 18 sezonów, w play offach byli tylko raz. Ten rok może być przełomowy, bo nie tylko najprawdopodobniej awansują do post-season, ale udało się zbudować skład bazujący na młodych graczach (Curry, Thompson, Barnes) z niezłą ławką rezerwowych i świetnym duetem podkoszowych Lee-Bogut. Do końca sezonu pozostało im 11 meczów, a tylko 4 z nich zagrają zespołami, które są obecnie w play-offach (Thunder, Spurs, 2xLakers)

11. (15.) Houston Rockets (38-31)   12. (12.) Atlanta Hawks (38-31)  13. (11.) Chicago Bulls (37-31)   14. (14.) Los Angeles Lakers (36-34)   15. (10.) Boston Celtics (36-33)  16. (16.) Milwaukee Bucks (34-34)   17. (19.) Dallas Mavericks (33-36)   18. (18.) Portland Trail Blazers (33-36)  19. (17.) Utah Jazz (34-35)   20. (25.) Washington Wizards (25-44)21. (22.) Philadelphia 76ers (26-42)   22. (24.) Minnesota Timberwolves (24-43)   23. (20.) Toronto Raptors (26-44)   24. (28.) New Orleans Hornets (24-46)  25. (26.) Sacramento Kings (25-45)   26. (23.) Detroit Pistons (24-47)   27. (21.) Cleveland Cavaliers (22-47)  28. (27.) Phoenix Suns (23-47)   29. (30.) Charlotte Bobcats (16-53)  30. (29.) Orlando Magic (18-52)  

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp