Mariusz Niedbalski - 'Miałem w głowie poprzedni mecz'

Dodano: 5 marca 2013 12:25
 Mariusz Niedbalski - 'Miałem w głowie poprzedni mecz'
Oskar Struk, Informacja własna
Obraz własny

Specjalnie dla czytelników Koszykówka.net trener Mariusz Niedbalski zaraz po meczu derbowym Trójmiasta.

Oskar Struk: Panie trenerze, jakie emocje towarzyszyły Panu w dzisiejszym meczu, po tym jak ostatnie derbowe starcie przegraliście w kuriozalnych okolicznościach? Mariusz Niedbalski: No właśnie tak, jak wspominałem ja ten mecz pamiętam do dziś, co do sekundy. Muszę się przyznać, że w zeszłym tygodniu byłem bardzo nerwowy przed derbami, ale wszystko się ułożyło według naszego planu szczęśliwie, zagraliśmy bardzo dobry mecz w defensywie. Defensywa rzeczywiście dzisiaj pozwoliła nam wygrać, bo w ataku rzut nam nie siedział, chociaż trafiliśmy klika ważnych trójek- przed wszystkim Špralja.

OS: Generalnie w mediach krążyły opowieści na temat problemów Asseco. W Jakim stopniu Pańska drużyna motywowała się ze względu na problemy rywali, czy zostawiliście, to poza meczem?MN: Asseco ma na tyle doświadczonych zawodników w większości polskich, i nie braliśmy pod uwagę tego w ogóle, że mogą przystąpić do meczu ze względu na swoje problemy nieskoncentrowani, że będą mniej zmotywowani. Wręcz przeciwnie przeważnie takie sytuacje mobilizują i powodują, że zawodnicy chcą się bardziej wszystkim pokazać i tak było dzisiaj. Asseco zagrało dobre zawody bardzo twardo, ale to mój zespół był lepszy. Przestrzegaliśmy siebie nawzajem, że nie możemy w najmniejszym stopniu żadnego zawodnika lekceważyć.

OS: Adam Waczyński po odejściu Przemka Zamojskiego został przesunięty na swoją nominalną pozycję- rzucającego obrońcy. W jakim stopniu Pańskim zdaniem wpłynęło, to pozytywniena jego formę?MN: Adam w ostatnim czasie rzeczywiście gra bardzo dobrze. Myślę, że odejście Zamojskiego w żadnym stopniu nie wpłynęło na to, Ponieważ pozycję Zamojskiego zajmuje Michalak, który często gra z piłką również Piotrek Dąbrowski, który ma inne zadania, ale Adam wszedł na tak wysoki poziom przed wszystkim musi bardzo ciężko pracować, aby ten poziom utrzymać i stać się ważną postacią także w reprezentacji.

OS: Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w dalszej rywalizacji.MN: Dziękuje również!

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp