Derrick Rose wspierał swoich z ławki rezerwowych.

Dodano: 4 marca 2013 18:06
Derrick Rose wspierał swoich z ławki rezerwowych.
Krzysztof Leśniak, Informacja własna
WikiMedia

Gdy Chicago Bulls przegrywało mecz z Indiana Pacers, Rose zagrzewał swoich kolegów z drużyny. Jak donoszą źródła Derrick wziął też udział w treningu przed meczowym, lecz nie zagrał w spotkaniu.

Rose ciągle odbywa rehabilitacje po zerwaniu przedniego wiązadła krzyżowego ACL w kolanie. Gracz jest już coraz bliżej powrotu, ale na razie tylko sporadycznie będzie zasiadać z kolegami na ławce rezerwowych.

Obecność Derrica odczuli gracze Chicago, mówiąc że przez całe spotkanie był dla nich wsparciem oraz podkreślali, że przez cały mecz czuli jego oddech na plecach co dodawało im otuchy.

"Wiem, jak ciężkie jest dla niego być na ławce, wiem jak bardzo chce on już grać. To dobre uczucie mieć go z powrotem" - mówił center Bulls, Joakim Noah.

Chicago Bulls zajmują drugą lokatę w Central Division z bilansem 34-26. W zeszłym sezonie 24 letni Derrick zaliczał przeciętnie po 21.8 punktów i 7.9 asyst.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp