Dwight Howard planuje zagrać w Rio
Center Los Angeles Lakers w poprzednim sezonie z powodu kontuzji opuścił zarówno fazę play-off, w której jego Orlando Magic odpadli w pierwszej rundzie, jak i igrzyska olimpijskie w Londynie, gdzie reprezentacja USA, prowadzona przez LeBrona Jamesa, Kevina Duranta, Kobego Bryanta, Chrisa Paula i Carmelo Anthony'ego poradziła sobie znacznie lepiej. Mieli jednak oni w składzie tylko jednego prawdziwego środkowego - Tysona Chandlera.
3-krotny najlepszy defensor ligi nie zamierza jednak odpuścić sobie występów w reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Oświadczył, że chciałby wystąpić na olimpiadzie w Rio de Janeiro w 2016 roku.
Howard był już w kadrze "Reedem Team" z roku 2008 z Pekinu, gdzie zdobył złoty medal. Miał też zagrać w Londynie do czego się zgodził, lecz kontuzja pleców pokrzyżowała mu plany.
- Byłem naprawdę wkurzony. Byłem zły, że nie mogę grać w play-offach. Byłem zły, że nie zagram w Londynie. Byłem zawiedziony, że przez operację pleców stracę wiele czasu. - powiedział Howard
Na pytanie, czy chciałby zagrać w Rio odpowiedział krótko: "No doubt". Z drugiej strony ciekawe w jakim klubie będzie grał Howard przed i po olimpiadzie.
Jerry Colangelo będzie miał sporo roboty, ponieważ nie tylko będzie musiał uformować drużynę najpierw na mistrzostwa świata w Hiszpanii, a później na igrzyska olimpijskie, ale również musi poszukać nowego trenera. Mike Krzyzewski powiedział ESPN, że nie będzie prowadził reprezentacji w żadnej z tych imprez.