Propozycja obniżki pensji dla koszykarzy Asseco Prokom Gdynia.
Gdy wydawało się, że sytuacja w funkcjonowaniu Asseco Prokom Gdynia została opanowana władze klubu poinformowały, iż zaproponowały zawodnikom obniżenie kontraktów.
Po deklaracji zawodników o pozostaniu w drużynie wydawało się, że Asseco Prokom na stabilnym poziomie dokończy sezon. Jednak działacze oficjalnie poinformowali o koniecznych cięciach finansowych w klubie.
"Zawodnicy dostali już nowe propozycje umów, ale nie chcę zdradzać, komu jaką obniżkę zaproponowaliśmy" - mówi p.o. prezesa Przemysław Sęczkowski. - "Zrobiliśmy to, bo w obecnej sytuacji nie stać nas na utrzymanie takich kontraktów.”
Choć nieoficjalnie o takim scenariuszu mówiło się już od dawna, to dopiero teraz stał się on faktem. Jest to efekt rezygnacji Ryszarda Krauze z finansowania klubu.
Na razie nie wiadomo, jak na zaistniałą sytuacje zareagują koszykarze - jedno jest pewne odejście, kogokolwiek z nich do minimum ograniczyłoby szanse Asseco Prokom na obronę tytułu.
"Nie wyznaczyliśmy koszykarzom konkretnego terminu na odpowiedź, ale im szybciej się określą, tym lepiej. Chcemy po prostu jak najszybciej ograniczyć koszt utrzymania zespołu" - dodaje Sęczkowski.
Do końca tygodnia mają też zostać podjęte decyzje w sprawie pracowników klubu, część z nich oficjalnie przebywa na zwolnieniu lekarskim .
Moment na podjęcie takich decyzji jest niefortunny, ponieważ już w najbliższą sobotę Gdynianie zmierzą się w prestiżowych derbach Trójmiasta z Treflem Sopot