Za dużo Nuggets dla Lakers

Dodano: 26 lutego 2013 12:58
Za dużo Nuggets dla Lakers
Grzegorz Kordylas, Informacja własna
Obraz własny

Pepsi Center to jedna z najtrudniejszych hal dla przyjezdnych drużyn. Wczoraj przekonali się o tym Los Angeles Lakers, którzy w drugim meczu back-to-back przez całe spotkanie byli o krok za najszybszą w lidze drużyną i przegrali 108:119, tracąc 72 punkty w pomalowanym.Prawdziwą różnicę zrobiły jednak kontrataki, po których gospodarze rzucili aż 33 punkty. Dla porównania, Lakers zdobyli zaledwie 3. Ty Lawson przedłużył swoją serię spotkań z przynajmniej 20 punktami na koncie do 7, a Nuggets są już 2 mecze przed Golden State Warriors.

Kobe Bryant potrzebował aż 23 rzutów do zdobycia 29 punktów, a Lakers, choć grali na świetnej 55% skuteczności nie mieli odpowiedzi na szaloną ofensywę Denver. Po niedzielnym zwycięstwie w Dallas widać było zmęczenie, zwłaszcza, że Mike D'Antoni wystawił do gry tylko 8 graczy. 72 punkty w pomalowanym to najwięcej zdobytych przeciwko drużynie z Dwightem Howardem w składzie - Nuggets weszli w ten mecz bez żadnych obaw i zniszczyli strefę podkoszową Lakers grając nie tylko efektownie, ale przede wszystkim efektywnie.Po spudłowanych lub zablokowanych rzutach gości, Nuggets rzucali się do kontrataków i to właśnie one były wczoraj dla LA zabójcze. 33:3 w fast-break points to najgorszy taki wynik dla Jeziorowców odkąd w 2008 roku stracili po kontrach 37 oczek na rzecz Golden State Warriors. Tym samym po tym, jak 30 listopada Lakers pokonali podopiecznych George'a Karla, ci wygrali 3 kolejne spotkania i zamknęli serię. Gdyby w tym roku oba teamy spotkały się w Play Offs, nie wykluczone, że tym razem to Nuggets awansowaliby dalej. Ty Lawson (22pkt/8as) w pięciu ostatnich meczach notuje średnio 24 punkty i 8 asyst i napędza atak Denver, którzy grają ostatnio sttrasznie nieregularnie. Po 3 porażkach z rzędu ostatnio wygrali u siebie z Celtics, przegrali z Wizards, a teraz wygrali 2 kolejne spotkania przeciwko Bobcats i Lakers. Bilans 24-3 u siebie jest znakomity, jednak 12-19 na wyjeździe może martwić trenera Karla, który z pewnością liczy w tym sezonie na coś więcej niż pierwsza runda Play Offs.Ale ich mecze to przede wszystkim dobra zabawa, nie tylko dla kibiców, ale w ogromnym stopniu również dla nich samych. Andre Iguodala (14pkt/12as) i Kenneth Faried (12pkt/10zb) zanotowali po double-double i popisali się kilkoma spektakularnymi akcjami. Jeśli grasz przeciwko Lakers i w ostatnich minutach spotkania rzucasz alley-oopy kończąc je nad Dwightem Howardem, musisz być naprawdę pewny swego. I nie ma chyba kibica koszykówki, który nie byłby tym zachwycony. Chyba, że w tym przypadku byłby to kibic Lakers. Nuggets zdobyli 119 punktów grając bez swojego najlepszego strzelca - Danilo Gallinariego, który opuścił spotkanie przez uraz lewego uda. Zastąpił go Wilson Chandler (23pkt w 25 minut), notując kolejny bardzo udany występ w tym sezonie. Chandler do koszykówki granej w Denver pasuje idealnie, będąc nie tylko dobrym strzelcem, ale również świetnym obrońcą jeden na jeden. Również rezerwowi Nuggets dołączyli do zabawy, Corey Brewer rzucił 16 punktów, a Javale McGee miał 7 zbiórek i 4 bloki, doprowadzając Kobego do szału. Bryant został ukarany 14 faulem technicznym w tym sezonie, ma jednak nadzieję, że liga cofnie przewinienie. Po 16 technikach, gracz musi opuścić jedno spotkanie. Lakers mieli pecha grając drugie spotkanie b2b akurat w Kolorado. Podopieczni trenera D'Antoniego grali naprawdę nieźle i z wieloma drużynami w takiej dyspozycji powinni sobie spokojnie poradzić. Pech chciał, że wczoraj do zwycięstwa potrzebne było im przede wszystkim dużo biegania.  Dwight Howard zanotował 15 punktów i 14 zbiórek, po tym jak wcześniej w tym sezonie zebrał przeciwko Nuggets 26 piłek. Wczoraj trafił 2 pierwsze osobiste, a następnie spudłował 11 z 12. Antawn Jamison kontynuuje solidne występy z ławki, tym razem trafił 3 z 4 prób z dystansu kończąc mecz z 14 punktami na koncie. Steve Nash zagrał 34 minuty zdobywając 16 oczek, jednak aż 6-krotnie tracił piłkę.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp