Power Rankings: Spurs wciąż na szcycie
Heat są "najgorętszym" zespołem w lidze, ale to San Antonio wciąż jest na topie. Thunder i Nuggets tracą, ale zachód ciągle jest dużo lepszy od wschodu.
Największy skok (o 4 miejsca) zaliczyli w tym zestawieniu Memphis Grizzlies.
1. (1.) San Antonio Spurs (44-13) - „Ostrogi” wczoraj zakończyli serię pięciu zwycięstw przegraną z Warriors i wciąż są najlepszym zespołem w całej lidze. Po niedzielnym pojedynku z Suns zostaną w domu aż przez 2 tygodnie, więc nie powinni mieć problemu z wygraniem większości z tych meczów.
2. (3.) Miami Heat (38-14) - Heat są na 9-meczowej serii zwycięstw i coraz bardziej odjeżdżają innym zespołom z konferencji wschodniej. Przed nimi trudne mecze z Grizzlies i Knicks, ale patrząc na to z jakimi rywalami udało im się wygrać w przeciągu ostatnich dwóch tygodni (Clippers, Lakers, Thunder, Hawks, Bulls), mogą to być łatwe mecze.
3. (2.) Oklahoma City Thunder (40-15) - Durant i jego koledzy mają za sobą nieudaną serię wyjazdową, na której stracili aż 3 mecze. Wracają do domu, ale nie będzie im łatwiej. Przed nimi między innymi Nuggets, Lakers, Clippers i Knicks.
4. (5.) Los Angeles Clippers (39-18) - Clippers głównie za sprawą Chrisa Paula (który w międzyczasie zdobył MVP meczu gwiazd) zaliczyli parę zwycięskich meczów z trudnymi rywalami i ciągle są na dobrej drodze do wygrania swojej dywizji. W najbliższej przyszłości nie powinni mieć problemu z wygrywaniem meczów, ale muszą mieć się na baczności bo już kilka pojedynków z łatwymi rywalami przegrali.
5. (4.) Denver Nuggets (34-22) - Podobnie jak Thunder, Denver nie poradzili sobie na serii wyjazdowej, przed którą mieli bardzo długą serię zwycięstw. Teraz spotkają się z Lakers, Thunder, Hawks, czy Clippers, więc nie będzie im łatwo poprawić swoje osiągnięcia.
6. (7.) Indiana Pacers (34-21) - Pacers wygrali 8 z ostatnich 10 meczów i wygrali 3 mecze pod rząd. Ciągle utrzymują wysoką formę i przesunęli się na drugie miejsce w konferencji. Nie wiadomo kiedy wróci Danny Granger, ale na razie bez niego prezentują się znakomicie.
7. (11.) Memphis Grizzlies (36-18) - „Niedźwiedzie” są na 6-meczowej serii zwycięstw. Złapali wreszcie wiatr w żagle po przeciętnych występach po oddaniu Rudy’ego Gaya. Przed nimi rewanż z Miami Heat, z którymi stosunkowo łatwo uporali się na początku sezonu.
8. (6.) New York Knicks (32-20) - Knicks przegrali 4 ostatnie mecze i nie pomogły nawet 32 i 42-punktowe mecze Carmelo Anthony’ego. Przegrali dwa mecze z Toronto Raptors, nie potrafiąc wygrać nawet w Madison Square Garden. 3 marca będą mieli szansę na trzecie zwycięstwo w tym roku nad zespołem z Miami.
9. (9.) Brooklyn Nets (33-23) - Nowojorczycy wygrali 4 z ostatnich 5 meczów i gonią swoich rywali z Manhattanu. Przed nimi bardzo przeciętni rywale (Hornets, Bobcats Wizards), więc nie powinni mieć większego problemu z utrzymaniem miejsca w pierwszej czwórce konferencji wschodniej.
10. (8.) Chicago Bulls (32-23) - Za „Bykami” bardzo przeciętne 2 tygodnie. Na Derricka Rose’a najprawdopodobniej jeszcze poczekają, więc w kolejnych meczach z Thunder, Nets czy Pacers będą musieli poradzić sobie bez niego.
11. (10.) Golden State Warriors (32-23)