Power Rankings: Spurs wciąż na szcycie

Dodano: 23 lutego 2013 18:08
Power Rankings: Spurs wciąż na szcycie
Paweł Mocek, Informacja własna
Obraz własny

Heat są "najgorętszym" zespołem w lidze, ale to San Antonio wciąż jest na topie. Thunder i Nuggets tracą, ale zachód ciągle jest dużo lepszy od wschodu.

Największy skok (o 4 miejsca) zaliczyli w tym zestawieniu Memphis Grizzlies.

1. (1.) San Antonio Spurs (44-13) - „Ostrogi” wczoraj zakończyli serię pięciu zwycięstw przegraną z Warriors i wciąż są najlepszym zespołem w całej lidze. Po niedzielnym pojedynku z Suns zostaną w domu aż przez 2 tygodnie, więc nie powinni mieć problemu z wygraniem większości z tych meczów.

2. (3.) Miami Heat (38-14) - Heat są na 9-meczowej serii zwycięstw i coraz bardziej odjeżdżają innym zespołom z konferencji wschodniej. Przed nimi trudne mecze z Grizzlies i Knicks, ale patrząc na to z jakimi rywalami udało im się wygrać w przeciągu ostatnich dwóch tygodni (Clippers, Lakers, Thunder, Hawks, Bulls), mogą to być łatwe mecze.

3. (2.) Oklahoma City Thunder (40-15) - Durant i jego koledzy mają za sobą nieudaną serię wyjazdową, na której stracili aż 3 mecze. Wracają do domu, ale nie będzie im łatwiej. Przed nimi między innymi Nuggets, Lakers, Clippers i Knicks.

4. (5.) Los Angeles Clippers (39-18) - Clippers głównie za sprawą Chrisa Paula (który w międzyczasie zdobył MVP meczu gwiazd) zaliczyli parę zwycięskich meczów z trudnymi rywalami i ciągle są na dobrej drodze do wygrania swojej dywizji. W najbliższej przyszłości nie powinni mieć problemu z wygrywaniem meczów, ale muszą mieć się na baczności bo już kilka pojedynków z łatwymi rywalami przegrali.

5. (4.) Denver Nuggets (34-22) - Podobnie jak Thunder, Denver nie poradzili sobie na serii wyjazdowej, przed którą mieli bardzo długą serię zwycięstw. Teraz spotkają się z Lakers, Thunder, Hawks, czy Clippers, więc nie będzie im łatwo poprawić swoje osiągnięcia.

6. (7.)  Indiana Pacers (34-21) - Pacers wygrali 8 z ostatnich 10 meczów i wygrali 3 mecze pod rząd. Ciągle utrzymują wysoką formę i przesunęli się na drugie miejsce w konferencji. Nie wiadomo kiedy wróci Danny Granger, ale na razie bez niego prezentują się znakomicie.

7. (11.) Memphis Grizzlies (36-18) - „Niedźwiedzie” są na 6-meczowej serii zwycięstw. Złapali wreszcie wiatr w żagle po przeciętnych występach po oddaniu Rudy’ego Gaya. Przed nimi rewanż z Miami Heat, z którymi stosunkowo łatwo uporali się na początku sezonu.

8. (6.) New York Knicks (32-20) - Knicks przegrali 4 ostatnie mecze i nie pomogły nawet 32 i 42-punktowe mecze Carmelo Anthony’ego. Przegrali dwa mecze z Toronto Raptors, nie potrafiąc wygrać nawet w Madison Square Garden. 3 marca będą mieli szansę na trzecie zwycięstwo w tym roku nad zespołem z Miami.

9. (9.) Brooklyn Nets (33-23) - Nowojorczycy wygrali 4 z ostatnich 5 meczów i gonią swoich rywali z Manhattanu. Przed nimi bardzo przeciętni rywale (Hornets, Bobcats Wizards), więc nie powinni mieć większego problemu z utrzymaniem miejsca w pierwszej czwórce konferencji wschodniej.

10. (8.) Chicago Bulls (32-23) - Za „Bykami” bardzo przeciętne 2 tygodnie. Na Derricka Rose’a najprawdopodobniej jeszcze poczekają, więc w kolejnych meczach z Thunder, Nets czy Pacers  będą musieli poradzić sobie bez niego.

11. (10.) Golden State Warriors (32-23) 12. (12.) Utah Jazz (31-24)  13. (14.) Atlanta Hawks (30-23)  14. (16.) Houston Rockets (31-26)  15. (13.) Boston Celtics (29-26) 16. (17.) Los Angeles Lakers (27-29)  17. (15.) Milwaukee Bucks (26-27) 18. (20.) Dallas Mavericks (25-29)  19. (19.) Philadelphia 76ers (22-30)  20. (22.) Toronto Raptors (23-33)  21. (21.) Detroit Pistons (22-35)  22. (18.) Portland Trail Blazers (25-30)  23. (24.) Minnesota Timberwolves (20-32)  24. (23.) Cleveland Cavaliers (17-37) 25. (25.) New Orleans Hornets (19-37)  26. (27.) Washington Wizards (16-37) 27. (28.) Sacramento Kings (19-37)  28. (26.) Phoenix Suns (18-38)  29. (29.) Charlotte Bobcats (13-42)  30. (30.) Orlando Magic (15-40) 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp