Jeszcze nie zagrał, a już wyjeżdża
Dodano: 15 lutego 2013 17:49
Autor: Adam Popek, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Mierny pożytek z Alexa Franklina miał AZS Koszalin. Koszykarz nie zdążył nawet zadebiutować w barwach Akademików, a już żegna się z drużyną.
Przyczyna tego jest dość złożona.
Z jednej strony gracz nie posiadał wymaganych dokumentów licencyjnych, więc też przeszkodą w tym względzie pozostawały reguły prawne.
Osobną kwestię stanowiły kłopoty zdrowotne. Biorąc pod uwagę całość czynników zdecydowano się ostatecznie odesłać go do domu.