Reggie Evans zrozumiał swój błąd
Nets nadal nie mogą znaleźć odpowiedzi na Miami Heat. Po raz trzeci w tym sezonie obrońcy tytułu zmiazdżyli przeciwników z Brooklynu, tym razem 20 punktami. W sumie Heat są lepsi od Nets w tych rozgrywkach o 63 oczka.Dodatkowego smaczku spotkaniu nadawał fakt, że Reggie Evans podważał wcześniej w prasie nowojorskiej wartość drużyny Heat jako mistrzów. Według Evansa wygrana w sezonie skróconym przez lockout nie dowodzi niczemu.
,, Nie możesz po prostu wyjść i powiedzieć czegoś takiego o drużynie mistrzowskiej. Nikt nie wie czego potrzeba by być mistrzem, dopóki tego nie osiągnie. Nie możesz po prostu siedzieć i osądzać drużyn, które zdobyły mistrzostwo, dopóki sam tego nie dokonasz. On (Evans) jeszcze tego nie dokonał."Czyli odpowiedź Lebrona Jamesa. Jeszcze lepszą odpowiedź dała jednak cała drużyna Heat po raz kolejny zawstydzając ekipę z Brooklynu. Po tym jak Nets odrobili stratę w drugiej kwarcie i pierwsza połowa zakończyła się remisem po 49, Heat weszli na zupełnie nieosiągalny dla teamu P.J. Carlesimo poziom w 3. kwarcie i wypunktowali w niej gospodarzy 22 oczkami. James miał 24 punkty, 9 zbiórek i 7 asyst po raz kolejny błyszcząc w kontratakach i zamykając rywali w defensywie. Jedynym jasnym punktem Nets był Brook Lopez (21pkt/7zb) i crossover Joe Johnsona (16pkt, 4/15 z gry) na początku spotkania. Wszystko posypało się jednak w drugiej połowie kiedy Heat zaczęli to, co przeraża resztę ligi - agresywną grę po obu stronach parkietu. Wystarczyło kilka minut by zamieniło się to w alley-oopy i zabawę piłką, do której obrońcy tytułu nas już przyzwyczaili. Deron Williams zmagający się z grypą miał tylko 9 punktów i 5 asyst. Wielka trójka Heat rzuciła 61 punktów (Wade 21, Bosh 16) i mogła spokojnie zakończyć spotkanie na ławce rezerwowych. Potrzeba dużo więcej niż tylko słowa, by pokonać Miami.Nets są już półtora spotkania za Chicago i mają obecnie taki sam bilans jak Indiana Pacers. Była to ich 5. porażka pod wodzą trenera Carlesimo. Zakończyła ona serię 8 zwycięstw z rzędu w Barclays Center i przedłużyła serię wygranych Heat nad Nets do 13 z rzędu..